Słońce ślizgało się po szybach: Cholera, zobacz jakie mamy brudne okna, nic przez nie nie widać – powiedziałam do Pana Inżyniera. To już ten czas, kiedy człowiek pragnie całym sobą wiosny i chętnie umyłby te…
Słońce ślizgało się po szybach: Cholera, zobacz jakie mamy brudne okna, nic przez nie nie widać – powiedziałam do Pana Inżyniera. To już ten czas, kiedy człowiek pragnie całym sobą wiosny i chętnie umyłby te…
Kocham rodzinne weekendy. Czekam na nie od środy zastanawiając się, co będziemy robić. Czasem gdzieś wychodzimy, spacerujemy, robimy zakupy, ale najczęściej, a zwłaszcza zimą, jesteśmy razem w domu. To chwile nadrabiania wszystkich zaległości w rozmowach,…
Bywa, że wspomnienia oplatają mnie ciasnymi ramionami i potrzeba trochę czasu, żeby się z nich uwolnić. Ostatnio Pan Inżynier dostał od ojca starą maszynkę do golenia na żyletki. Tamten miał ją od 17 roku życia. Kiedy…
Wczesna pobudka, szklanka ciepłej wody na drogę i do przychodni. Dreptanie po oblodzonych chodnikach, które wyglądają jak lukrowane pierniki, które przed chwilą jedliśmy na święta. Rzadko wychodzę tak wcześnie z domu. Obserwuję więc pary zgodnie…
Wszystkim moim Czytelnikom życzę Pięknego Nowego Roku, oby przyniósł Wam to, o czym marzycie <3 Ubiegły rok, a zwłaszcza druga połowa, były dla mnie bardzo intensywne. Zarówno pod względem zawodowym, jak i rodzinnym. W święta…
To będzie bardzo subiektywny przewodnik z zakupami dla niego. Staram się spełniać marzenia, ale nie zdarzyło mi się jeszcze kupić niczego, co samej by mi się nie podobało. Perfumy Te, choć kupuję dla niego, muszą…