A kiedy skręcam w uliczkę prowadzącą do mego domu, nozdrza wypełnia zapach ziemi, która wydała na świat owoce: pachnące śliwki, dynie, złote gruszki, rumiane jabłka. Ziemi, która urodziła i pożegnała kwiaty wiosny i lata, a…
A kiedy skręcam w uliczkę prowadzącą do mego domu, nozdrza wypełnia zapach ziemi, która wydała na świat owoce: pachnące śliwki, dynie, złote gruszki, rumiane jabłka. Ziemi, która urodziła i pożegnała kwiaty wiosny i lata, a…
Po pierwsze bardzo lubię książki o tym, jak ktoś kupuje ruderę na południu Europy, następnie ją remontuje. Przy okazji rwie włosy z głowy, wścieka się, cieszy, prawie bankrutuje, a potem znowu się podnosi i na…
Bardzo chciało mi się dziś ciasta. Bardzo nie chciało mi się dziś nic robić. To jedna z tych niedziel, kiedy chcę siedzieć na krześle w ogrodzie i patrzeć jak trawa rośnie (rośnie za szybko, znów…
Dziś trochę nietypowo, bo choć miałam w planach inny wpis, od rana siedzę jak na szpilkach, wpatrując się w telefon, wyglądając przez okno i próbując znaleźć sobie miejsce, bowiem dziś po raz pierwszy moja córka…
Czyli pomysł na to, co zrobić z morelami.Typowa Tarte Tatin, na którą podawałam dokładny przepis tutaj, należy do czołówki moich ulubionych ciast. Bywały lata, kiedy piekłam ją codziennie. Legenda głosi, że Tarte Tatin powstała trochę…
Okno uchylone na ogród, który zaprasza zapachem poranka, rosy, która otula stopy o wschodzie słońca.Schyłek lata, początek koszy wypełnionych śliwkami, malin przejrzałych, co zdają się mówić: Do jutra. Gdybym mogła, hodowałabym cytryny. Ach, jak zazdroszczę…