Często wspominam tu o potrawach i wypiekach, do których wracam od lat. Uwielbiam nowe książki i eksperymenty, ale są przepisy, które wpisałam do domowego kajetu. Mam taki, dla potomnych. Sama zawsze lubiłam kartkować zeszyty z…
Często wspominam tu o potrawach i wypiekach, do których wracam od lat. Uwielbiam nowe książki i eksperymenty, ale są przepisy, które wpisałam do domowego kajetu. Mam taki, dla potomnych. Sama zawsze lubiłam kartkować zeszyty z…
Kiedy kilka dni temu moja płyta elektryczna odmówiła posłuszeństwa i wiedziałam, że oto nastąpił koniec jej żywota, pomyślałam: Uff, dobrze że to nie piekarnik. Gdyby wysiadł mi piekarnik, z całą pewnością rozpaliłabym ognisko, byle tylko móc…
Często piszę o tym, jak ważne znaczenie w moim życiu ma możliwość wypieku własnego chleba.Za każdym razem, kiedy czytam komentarze pod pieczywem, które pokazuję w Pracowni Wypieków, kiedy odpowiadam na pytania, przypominam sobie siebie rozpoczynającą…
Gdyby nie było tiramisu, należałoby go wymyślić.Moje ulubione to takie z żótkami ucieranymi z cukrem, ale zauważyłam, że wiele osób boi się surowych jajek. Mimo zapewnień, że są sparzone, więc bezpieczne.W chwilach twórczej ekspresji, kiedy…
Do niedawna uważałam, że przygotowanie dania z grzybów jest czymś szalenie skomplikowanym. Jedynie pieczarki były dla mnie terenem oswojonym, na którym czułam się pewnie i swobodnie.Kiedyś w Toskanii mieszkaliśmy u ludzi, u których codziennie Mamma…
To ciasto z książki Marthy Stewart zostało przygotowane z okazji święta 4 lipca. Wprawdzie lipiec dawno już za nami, ale nie mogłam się oprzeć wykrawaniu gwiazdek… Powinno ich być 25, ale ja nie trzymałam się…