Każdego dnia szuramy w liściach. Liście z chrupiących i złocistych zmieniają się w brązowe i mokre. Park przestaje pachnieć słońcem i jabłkami, zaczyna mokrą ziemią, ogniskami i igłami, co spadły z drzew. Każdego dnia szukam…
Każdego dnia szuramy w liściach. Liście z chrupiących i złocistych zmieniają się w brązowe i mokre. Park przestaje pachnieć słońcem i jabłkami, zaczyna mokrą ziemią, ogniskami i igłami, co spadły z drzew. Każdego dnia szukam…
O mały włos a zapomniałabym o Światowym Dniu Chleba, który od trzech lat odbywa się co roku. Może dlatego, że pieczenie chleba jest dla mnie jak oddychanie, święto każdego dnia, nie tylko raz w roku.Z…
Kilka lat temu, kiedy byłam jeszcze bardzo młodą osobą i stawiałam pierwsze kroki w kuchni, szukałam książek, które w przystępny sposób odpowiedzą mi na proste pytania. Poradników napisanych lekkim językiem, nie przegadanych. Wtedy najważniejszy dla…
W podróż Cię zabiorę dookoła świata. Będziesz biegać, śliwki zrywać, bawić się i latać. Samolotem. Nastrój jak pogoda, zmienna czasem, nieokreślona i zawiła jak ścieżka, co prowadzi przez jesień do Bożego Narodzenia. Wypatruję go i…
O ile czas na to pozwala, chętnie biorę udział we wspólnym pieczeniu. Idea propagowania dobrego, domowego jedzenia, jest bliska memu sercu.W tym tygodniu przyłączyłam się do Weekendowej Piekarni, zainicjowanej przez Margot i upiekłam proponowaną przez…
Pokazywałam Wam już klasyczny creme caramel, jak też jego kawową wersję. Dziś przyszła pora na cynamonowy Crème brûlée. Dopóki sama nie nauczyłam się przygotowywać tego deseru w domu, degustowanie go w restauracjach uważałam za coś…