Gdyby ktoś zapytał mnie o ulubiony czas w roku, bez wahania odpowiedziałabym: teraz. Bo teraz najchętniej całe dnie spędzałabym chodząc uliczkami Warszawy, kupując maliny i bukiety po pięć złotych. Jedząc lody z malutkiej…
Gdyby ktoś zapytał mnie o ulubiony czas w roku, bez wahania odpowiedziałabym: teraz. Bo teraz najchętniej całe dnie spędzałabym chodząc uliczkami Warszawy, kupując maliny i bukiety po pięć złotych. Jedząc lody z malutkiej…
Mam problem z granolą (albo musli) ze sklepu, bo zawsze jest w niej coś, czego nie lubię. A to płatki kukurydziane, a to inny składnik w ilości, która mi nie pasuje. Co pewien czas robię…
W dzisiejszych czasach księgarniane półki uginają się od poradników. Gdybyśmy przeczytali choć procent z nich stosując się do proponowanych tam rozwiązań, nasze życie byłoby pod każdym względem perfekcyjne. Z reguły rzadko zaglądam do działu z…
Będzie można kupić „O chlebie” i „O jabłkach” albo po prostu przyjść i porozmawiać. Zapraszam serdecznie w imieniu swoim i Wydawcy, Liska
Kocham czerwiec, miesiąc moich urodzin i początek wakacji. Bose stopy obute w same klapki, kolorowe paznokcie w kolorze truskawek i spacery do parku, kiedy można gapić się w niebo. Czerwiec mógłby obdarować zimowe miesiące dobrami…
Po zimowo-wiosennym remanencie w mojej biblioteczce pozbyłam się hmn… 60 kg książek. Albo i więcej, nawet pokusiłam się o zważenie części stosów. Książki poszły w dobre ręce i poczułam jakąś ulgę. Z oddawaniem książek jest…