Crème brûlée

Trudno policzyć, ile miseczek tego deseru już zrobiłam.Ustawiałam je na blatach różnych kuchni, na różnych stołach, przed różnymi osobami.To jak Sezamie, otwórz się. Otwiera niemal każde serce i nie poznałam chyba jeszcze nikogo, kto stwierdziłby,…

Marchewkowa z tajskim akcentem

Postanawiam zrobić sobie spacer i z komputerem pod pachą brnę przez śnieżne zaspy.Zapadam się w grząskim błocie na środku przejścia dla pieszych. Ubrałam się tak, jak bym wybierała się na wycieczkę na Alaskę, jest mi…

Tiramisu

Na długim zimowym spacerze szorujemy butami po zlodowaciałym stawie, a słońce przedziera się przez gęste gałęzie wysokich drzew. W przeręblu dzikie kaczki pływają w kółko jak na karuzeli.Zamykam oczy, żeby zapamiętać zapachy tej zimy, tej chwili.…

Zupa z selera i powrót do rzeczywistości

Uff, to był tydzień pełen przygód. Pierwszy raz straż miejska holowała mi samochód.  Siedziałam wśród innych nieszczęśników w ciasnym korytarzu słuchając narzekania na to, że nie ma gdzie parkować. Po trzech godzinach dostałam protokół zdarzenia,…

Irlandia

Autobus wytacza się z Dublina. Mijam zielone pola pełne płytkich kałuż. Owce pochlapane niebieską i czerwoną farbą. Osiołki i samotne drzewa. Jestem tu pierwszy raz. Po kilku pochmurnych dniach wyszło słońce. Jak dobrze jest móc…

Nowe

Wspinam się po schodach przedwojennej kamienicy. Ściany klatki schodowej odmalowano wieki temu olejną farbą w kolorze żółtka. Mijam kwiatki w doniczkach – tu moda na retro trwa od zawsze – pokrzywki, paprotki i zielistki. Na…