Napisane przez Liska

Miejskie ogrodnictwo – recenzja książki

Nadchodzi mój ukochany czas w roku. Po ciężkiej i przygnębiającej zimie, szukam wytchnienia w przyrodzie i kiedy tylko mogę, jadę na działkę. Jestem tak stęskniona zieleni i natury, że wszystkie, na co dzień nudne zajęcia na dworze, dziś wydają mi się wspaniałym odpoczynkiem dla głowy. Grabienie liści, przycinanie gałązek, wyczesywanie suchych igieł i szyszek z…

Czytaj dalej
0

Zupa zimowa

Kiedy w końcu uda się dotrzeć do celu, po jakiejś bardzo długiej podróży, gdy niecierpliwie liczysz minuty i kilometry, marząc o tym, by w końcu być na miejscu, nie ma nic przyjemniejszego od widoku kogoś, kto po drugiej stronie ulicy czeka na Ciebie z garnkiem gorącej zupy. W pamięci mam wakacje w zaprzyjaźnionym miejscu –…

Czytaj dalej
0

Doenjang Jigae czyli łatwa i pyszna zupa koreańska

Doenjang Jigae… Kiedyś przeczytałam stwierdzenie, że kuchnia koreańska mogłaby być bardziej popularna, gdyby nazwy dań były łatwiejsze do zapamiętania… Cóż, może być coś na rzeczy, bo rzeczywiście komuś, kto nie jada tych dań na co dzień, trudno jest je zapamiętać. I potem człowiek wie, że coś mu smakowało, ale tak do końca nie wie, co.…

Czytaj dalej
3

Zapiekane naleśniki z bitą śmietaną i piernikowymi okruszkami

Kolejny przepis dla mojego ulubionego Klienta – Braci Sadowników. Od kiedy nawiązaliśmy współpracę, moja spiżarka jest pełna jabłkowych dóbr. Latem przerobiliśmy podarowane przez nich jabłka i dziś mamy musy (jak ten w słoiczku na zdjęciu poniżej) i choć tematem dzisiejszego wpisu miały być Grzane Jabłka, to przy okazji postanowiłam zrobić deser – zapiekane naleśniki z…

Czytaj dalej
0

Massaman Curry

A było tak. Jechałam autobusem elektrycznym, okutana w ciepły płaszcz, kaptur, szalik, maseczkę i zaparowane okulary. Zapadłam się w miękkie autobusowe siedzenie i kontemplowałam trasę. Lubię jeździć autobusami elektrycznymi, mam swoje ulubione trasy. Dlaczego lubię? Nie wiem. W autobusie owym są ekrany, na których wyświetlają różne komunikaty, np. Poszukujemy kierowców autobusów, oferujemy stabilne warunki zatrudnienia…

Czytaj dalej
2

Noworocznie

Dom, w którym lubię się skryć. Kiedyś to dom moich dziadków na Podlasiu. Pamiętne zimy, kiedy za oknem było minus dwadzieścia i śnieg skrzypiał pod butami. Ocieplone psie budy wypełnione siankiem, kocury, które miały grube, zimowe futro, zapach dymu z komina, który nie kojarzył mi się ze smogiem, a… z domem i miłością. Wystawiałam twarz…

Czytaj dalej
5

Pieczony pstrąg z sosem ziołowym

Jeśli pstrąg, to najlepiej w wersji najprostszej i najszybszej. Z patelni albo z piekarnika. Kiedy jestem w Wielkopolsce, nie potrafię sobie odmówić wizyty na łowisku, gdzie można kupić ryby i upiec je od razu po powrocie do domu. Pstrąg należy do moich ulubionych gatunków. Lubię jego zwarte mięso i łatwość przygotowania. Potrzebuje niewielu dodatków, żeby…

Czytaj dalej
0

Turbo krewetki w tempurze i słodko-ostrym sosie

Turbo krewetki. Po prostu turbo. Wprawdzie trzeba się nieco natrudzić, żeby je zrobić, ale powiadam Wam: warto! Zazwyczaj krewetki kojarzą się z tym, że rozgrzewamy na patelni trochę oliwy, kilka plasterków czosnku, jakaś gałązka rozmarynu, pajda chleba albo garstka makaronu i obiad gotowy! A tu – jakaś tempura, osobno sosik, podsmażanie cebuli… no można się…

Czytaj dalej
0

Domowy majonez łatwy, szybki i najlepszy

Kto raz zrobi domowy majonez, to już inaczej będzie myślał o tym ze sklepu. Jasne, czasem kupujemy majonez w sklepie, ale, szczerze mówiąc, ostatnio coraz rzadziej. Powód jest prozaiczny – zrobienie domowego majonezu zajmuje 10 minut, serio. Jest tanie, szybkie, łatwe i ze składników, jakie najbardziej lubisz. Kiedyś robiłam majonez z eko olejów, ale dziś…

Czytaj dalej
0