Reminiscencje działkowe

Spaliłam ciasto. Miało być z jagodami, wyszperanymi z zamrażarki na początek nowego sezonu. Adios wszystkie mrożonki, robimy miejsce na nowe. Ale nastawiłam piekarnik na 70 minut, nie wiem, co mnie podkusiło, miało być 35 góra…

Posprzątaj ten śmietnik

„Posprzątaj ten śmietnik” mówiła Mama, kiedy na moim biurku piętrzyły się stosy rzeczy. Książki, książeczki, karteczki i karteluszki. Wszystko było mi potrzebne. Absolutnie. Chomikowałam listy, wycinki z gazet, przepisy, pocztówki. W papierowych teczkach, potem segregatorach.…

Domowy paprykarz II

Jako dziecko PRL-u byłam fanką paprykarza szczecińskiego. Kojarzy mi się z wakacjami, pajdą chleba i przesiadywaniem nad rzeką. Później, w dorosłym już życiu, doszłam do wniosku, że to już nie jest to i przestałam go jeść.…