Kategoria Ryby i Owoce morza

Ottolenghi nie mógł się mylić. Dorsz z harissą i płatkami róż.

Są takie książki kucharskie, które niemal za każdym razem zaskakują. Dla mnie to bez wątpienia książki napisane przez duet Ottolenghi-Tamimi, dwóch panów prowadzących w Londynie restaurację. Sami Tamimi wychował się w muzułmańskiej, wschodniej części Jerozolimy, jego przyjaciel, Yoram Ottolenghi w zachodniej, żydowskiej części. Książka „Jerusalem”, z której zaczerpnęłam dzisiejszy przepis to historia kuchni z serca…

Czytaj dalej
22 komentarze

Śledzie: szwedzkie, korzenno-pomidorowe, musztardowe

Wygląda na to, że tegoroczna Wigilia upłynie nam pod znakiem śledzia. Zamarynowałam już pięć rodzajów i ciągle nie mam dość. Wizyty na bazarze, wśród gwarnych handlarzy sprzedających żywe karpie pływające w zaimprowizowanych wannach, pośród stoisk z suszonymi owocami do świątecznego kompotu, nie pozwalają mi przejść obojętnie obok tłustych śledzi sprzedawanych na wagę.  Oprócz moich najukochańszych śledzi…

Czytaj dalej
27 komentarzy

Śledzie marynowane w oleju lnianym

Kiedyś ich nie znosiłam, dziś za nimi przepadam.  Jedna z niewielu potraw, o które pytam gości, zanim podam je na stół: Czy jesz śledzie? Niektórzy uwielbiają, inni zapewniają, że nigdy nawet ich nie spróbują. Najlepsze śledzie jadłam w Szczecinie: w oleju lnianym, podane z białą cebulą, jabłkiem i śmietaną. I w warszawskim, nie istniejącym już…

Czytaj dalej
27 komentarzy

Śledzie w śmietanie

Są chyba smaki, do których trzeba dorosnąć, żeby docenić je i polubić. Czasem zauroczenie nimi bywa przypadkowe i bywa, że to, czego nie jem i nigdy nie spróbuję, nagle staje się smakołykiem. Tak było ze śledziami. Nie wyobrażałam sobie, że kiedykolwiek je polubię i będę w stanie jechać na drugi koniec miasta, żeby zjeść takie,…

Czytaj dalej
21 komentarzy