Kategoria Różne

O porządkach i ratatouille

Ostatnie miesiące to czas porządków w szafach, szafkach i szafeczkach. Wyciągam z komód jakieś graty spakowane tam na nie wiadomo jakie „później”, przepakowuję do kartonów i oddaję, oddaję, oddaję. Kiedy zaczynałam blogować ponad 8 lat temu, talerze kupowało się w Ikei, Duce, Almi Decor albo w sklepach Społem. Wszystko, co inne, przywoziłam z podróży, wygrzebywałam…

Czytaj dalej
13 komentarzy

Bez tytułu posta

Patrzę na niebo i widzę chmury jak płaty farby odklejającej się od ściany nierównomiernymi bąblami. Wdycham haust jesiennego powietrza – jest wilgotne, chłodne, przesiąknięte zapachem ziemi, suchych liści i pieczonych ziemniaków.Co się narodzi z tej tęsknoty, która ciężkim, gorącym kamieniem układa się obok serca, kiedy próbuję zasnąć na wąskiej kanapie pod grubym, zakurzonym kocem?Z aparatem na…

Czytaj dalej
27 komentarzy

Reminiscencje weekendowe, OT

Hotel Bristol Zimno. Wracam do domu szerokimi alejami. W powietrzu unosi się zapach kwitnących kwiatów czarnego bzu. Oczami wyobraźni widzę siebie niosącą duży metalowy żółty kosz.Ustawiam go pod krzakiem i zdecydowanym ruchem ścinam kwitnące baldachy.Zrobię nalewkę z kwiatów bzu. Tak bardzo ją lubię. Jej smak i zapach mnie upaja.Ale…Nim wezmę wielkie nożyce z kuchennej szuflady, białe kwiatki…

Czytaj dalej
18 komentarzy

Mustafa

Mojego pierwszego rudego kota miałam w wieku ok. 8 lat. Spędzałam z nim wakacje, woziłam w dziecięcym wózku, traktowałam jak lalkę. Dopóki nie dorósł i nie ważył 12 kg.To był piękny dziki zwierz, o długiej sierści i zdecydowanym, nieokiełznanym charakterze.Kot mojego dzieciństwa.Długo marzyłam o rudym kocie, ale z różnych względów musiałam na niego poczekać.Aż do…

Czytaj dalej
71 komentarzy