Kategoria Różne

Lubię polskie ubrania

Lubię nosić polskie produkty, naszych rodzimych manufaktur, z miejsc gdzie można porozmawiać z pomysłodawcą albo twórcą, który je uszył. Uwielbiam te wszystkie małe pracownie, w których jedna osoba projektuje wzór, np. go rysuje albo maluje,…

Pierwsze ciasto: murzynek

Jak to było z tym pierwszym w życiu upieczonym ciastem? Chuchrem byłam i niejadkiem, ale ciasta zawsze chętnie spróbowałam. W zamierzchłych czasach mojego PRL-owskiego dzieciństwa, w każdym domu był kajecik z przepisami. Szarobura, szorstka okładka,…

Likier Kukułka

Miałam pewnie z sześć albo siedem lat, kiedy siedząc na kolanach Dziadka przypatrywałam się, jak gra w karty. W tamtych czasach braku telefonów, ciekawych programów w telewizji i braku właściwie wszystkiego, znajomi dziadków odwiedzali nas…

O porządkach i ratatouille

Ostatnie miesiące to czas porządków w szafach, szafkach i szafeczkach. Wyciągam z komód jakieś graty spakowane tam na nie wiadomo jakie „później”, przepakowuję do kartonów i oddaję, oddaję, oddaję. Kiedy zaczynałam blogować ponad 8 lat…

Bez tytułu posta

Patrzę na niebo i widzę chmury jak płaty farby odklejającej się od ściany nierównomiernymi bąblami. Wdycham haust jesiennego powietrza – jest wilgotne, chłodne, przesiąknięte zapachem ziemi, suchych liści i pieczonych ziemniaków.Co się narodzi z tej tęsknoty,…

Reminiscencje weekendowe, OT

Hotel Bristol Zimno. Wracam do domu szerokimi alejami. W powietrzu unosi się zapach kwitnących kwiatów czarnego bzu. Oczami wyobraźni widzę siebie niosącą duży metalowy żółty kosz.Ustawiam go pod krzakiem i zdecydowanym ruchem ścinam kwitnące baldachy.Zrobię nalewkę z…

Mustafa

Mojego pierwszego rudego kota miałam w wieku ok. 8 lat. Spędzałam z nim wakacje, woziłam w dziecięcym wózku, traktowałam jak lalkę. Dopóki nie dorósł i nie ważył 12 kg.To był piękny dziki zwierz, o długiej…

Wesołych świąt!

Wszystkim Czytelnikom Bloga  życzę zdrowych i wesołych Świąt, błogiego lenistwa, pyszności na stole, pięknej pogody i dużo radości, Liska