Kategoria Inne

Bezpiecznie do szkoły

„Mamusiu, a kiedy będę mogła sama pójść do sklepu?” – pyta mnie pięcioletnia córeczka, a ja wracam wspomnieniami do swojego dzieciństwa. Nie pamiętam, kiedy sama po raz pierwszy poszłam do sklepu, za to pamiętam pierwszą, całkiem…

Być bardziej eko

Długo się zbierałam do tego wpisu, oj długo. Nie wiedziałam od czego zacząć. Bo co to jest dziś „być eko”? Chodzisz z płóciennymi siatkami na zakupy, ale pijesz przez słomkę lodowe cappu w kawiarni, więc…

Lubię polskie ubrania

Lubię nosić polskie produkty, naszych rodzimych manufaktur, z miejsc gdzie można porozmawiać z pomysłodawcą albo twórcą, który je uszył. Uwielbiam te wszystkie małe pracownie, w których jedna osoba projektuje wzór, np. go rysuje albo maluje,…

Pierwsze ciasto: murzynek

Jak to było z tym pierwszym w życiu upieczonym ciastem? Chuchrem byłam i niejadkiem, ale ciasta zawsze chętnie spróbowałam. W zamierzchłych czasach mojego PRL-owskiego dzieciństwa, w każdym domu był kajecik z przepisami. Szarobura, szorstka okładka,…

Karta czy gotówka?

-Karta czy gotówka? – pyta mnie mój ulubiony pan na bazarze podając mi kosze z ziemniakami. -To u pana można płacić kartą? – odpowiadam zdziwiona -Cywilizacja dotarła nawet na bazar! – mówi, wyraźnie z siebie…

Lubię w sierpniu

Ogrody Ogrody Pieta Oudolfa, które odkryłam przez zupełny przypadek buszując w nocy na Pintereście. Dzikie, nieokiełznane, choć to oczywiście tylko pozory, bo zaprojektowane w najmniejszym szczególe. Zamówiłam od razu jego dwie książki – pierwsza jest…

A Ty co masz w torebce?

Niczego nie kolekcjonuję, ubrania oddaję od ręki bez większych sentymentów. Mniej więcej raz na dwa miesiące wywracam szafy do góry nogami, żeby się czegoś pozbyć, bo dochodzę do wniosku, że w domu musi być równowaga,…

Ja, mama wychowana w PRL-u

Miałam może 4 albo 5 lat, kiedy wyposażona w butelkę z denaturatem buszowałam wśród krzaków ziemniaków na działce pracowniczej w podwarszawskich Ząbkach. Wielkie zbieranie stonki ziemniaczanej. Do dziś pamiętam ten zapach, choć od tamtej pory…

1000 Pierwszych Dni – wyzwanie

Chciałabym podzielić się z Wami wynikami wyzwania, które podjęłam w ramach kampanii edukacyjnego programu “1000 Pierwszych Dni dla zdrowia”. Chodzi w niej o uświadomienie rodziców, jak ważne jest odpowiednie bilansowanie diety, by pokrywała zapotrzebowanie na…