Kategoria Do chleba

Domowy paprykarz II

Jako dziecko PRL-u byłam fanką paprykarza szczecińskiego. Kojarzy mi się z wakacjami, pajdą chleba i przesiadywaniem nad rzeką. Później, w dorosłym już życiu, doszłam do wniosku, że to już nie jest to i przestałam go jeść. Jakiś czas temu odkryłam jednak, że jedna z firm produkuje paprykarz, który w składzie ma łososia. Zaczęłam go kupować, ale…

Czytaj dalej
16 komentarzy

Hummus z pieczonym czosnkiem i harissą

Jechać czy nie jechać? pytam siebie, kiedy nadchodzi wtorek, a lodówka świeci pustkami. Weekendy to u nas zwykle czyszczenie wszystkich kuchennych zapasów. Patrzę na wazon lekko podsuszonych tulipanów i decyduję: jechać, kwiaty to przecież podstawa naszej egzystencji. Pod Halą Mirowską, pustawą zwykle we wtorkowe przedpołudnia, przemykam między stoiskami i odwiedzam swoich ulubionych sprzedawców. O tej…

Czytaj dalej
9 komentarzy

Sentymentalnie: paprykarz

Dawno temu, w podlaskim miasteczku podczas wakacji, biegając między małymi kociakami, telewizorem z serialem „Dynastia” i wyprawami do Pewexu po kasetę magnetofonową za jednego dolara, robiłam sobie kanapki. Starym otwieraczem do konserw otwierałam płaską puszkę, upstrzoną plasterkiem kiszonego ogórka. W puszce był mój ulubiony smakołyk: paprykarz szczeciński, który próbowałam jeść też w dorosłym życiu. Ale…

Czytaj dalej
31 komentarzy

Błyskawiczny kajmak

Jestem wielbicielką kajmaku, karmelu i wszystkich jego odmian. Zawsze byłam i być może zawsze będę. Począwszy od wyjadania mleka skondensowanego z tubki, przez gotowanie puszek słodzonego mleka przez 2 godziny w wodzie, na robieniu prawdziwego kajmaku przez kilka godzin kończąc. Dulce de leche, krem krówkowy – nie trzeba mi dwa razy powtarzać, bym wyjęła z…

Czytaj dalej
13 komentarzy