Jedziemy na piknik. Zupa musztardowa i tarta z karmelizowaną cebulą.

O ile czas nam pozwala, staramy się jak najczęściej jeździć z dziećmi na działkę. Ponieważ wstaję bardzo, bardzo rano, zawsze gotuję wtedy coś, co będziemy mogli po prostu spakować i zjeść na miejscu. Najlepiej bez odgrzewania. Jedno danie to dla moich wiecznie głodnych dzieci zdecydowanie za mało. Robię więc obiady, pakuję je w szklane pojemniki, wszystko hop do wiklinowego koszyka i w drogę. Tarty to mój zdecydowany faworyt, a te wytrawne szczególnie.

Każdy ma jakiegoś bzika, ja mam takiego, że kiedy jestem w różnych miastach, to zawsze muszę wylądować w sklepie spożywczym przed półką z musztardami, ketchupami i chrzanem. Patrzę, czy są jakieś, których nie znam. A jak nie znam, to koniecznie muszę wypróbować. Efekt jest taki, że na końcu mam w lodówce (i na półce) dziesięć różnych musztard. Albo i lepiej. Część zamieniamy w majonez, część do kiełbaski na działce (albo do wege hot doga po działce, robionego pospiesznie w domu), a reszta zostaje do sosów przeróżnych. Szczególnie do tych do sałat wszelakich. Wiadomo bowiem nie od dziś, że łyżeczka musztardy podkręci każdy vinegret. Lubię też musztardą natrzeć kurczaka przed pieczeniem. Lubię pieczone ryby polane sosem śmietanowo musztardowym.

Jeśli podzielacie moje musztardowe zainteresowania i być może macie w domu na półkach musztardy, na które nie ma pomysłu, polecam Wam dziś dwa przepisy. Do obu użyłam dwóch różnych musztard tym razem marki Kamis. Chrzanową i Delikatesową. Jeden to zupa musztardowa inspirowana kuchnią kaszubską. To właśnie na Kaszubach dowiedziałam się o istnieniu takiej zupy. Kaszubskie zupy, które tam odkryłam są proste, ale doprawione czymś (dla mnie) mniej standardowym. Zupa na maślance albo zupa musztardowa właśnie. Jeśli się trochę dłużej nad tym zastanowić, to użycie musztardy wydaje się tu logiczne, bo musztarda sama w sobie jest dobrą przyprawą.

Drugi pomysł to tarta cebulowo-ziemniaczana, gdzie musztardę wykorzystuję zarówno do spodu, jak i do farszu. Odrobinę, nie dajemy jakichś szalonych ilości. Do tego zielona sałata z sosem vinegret i jedziemy.

 

 

Zupa musztardowa, tarta z karmelizowaną cebulą i zielona sałata z sosem vinegret

Składniki

Zupa musztardowa:

  • 1,5 litra osolonego wywaru warzywnego lub warzywno-mięsnego (najczęściej robię wywar na włoszczyźnie lub do włoszczyzny dodaję np. skrzydełko kurczaka i gotuję około 45 minut na małym ogniu. Wywar gotuję z liśćmi laurowymi, szczyptą kurkumy i kilkoma ziarenkami ziela angielskiego).
  • 1/2 szklanki śmietany plus 1 łyżeczka mąki (jeśli lubisz bardziej gęste zupy, jeśli nie, pomiń mąkę)
  • ugotowane osobno ziemniaki, pokrojone w kostkę
  • około 2-3 łyżek (do smaku) musztardy – ja użyłam Musztardy chrzanowej Kamis

Tarta z karmelizowaną cebulą

Spód

  • 200 g mąki pszennej (lub orkiszowej)
  • 100 g masła
  • 1 jajko
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 łyżeczki musztardy (użyłam Musztardy Delikatesowej Kamis)

Farsz:

  • 3-4 duże cebule, obrane (bardzo lubię do tego przepisu używać cebuli cukrowej)
  • 2-3 łyżki oliwy
  • 1 ząbek czosnku, zmiażdżony
  • 2 jajka
  • około 50 g musztardy – użyłam Musztardy Delikatesowej Kamis (musztardę dodajemy do smaku, być może uznasz, że chcesz jej dodać więcej lub mniej, musisz spróbować. Smak będzie też zależał od rodzaju i ostrości musztardy.)
  • około 150-160 g śmietany 18% (możesz też użyć innej)
  • sól i pieprz do smaku
  • opcjonalnie: 2 małe, ugotowane ziemniaki pokrojone. plasterki

Vinegret do sałaty

  • 2 łyżki oliwy extra virgin
  • 1 łyżka octu jabłkowego (lub innego, byle nie spirytusowy)
  • 1/2 ząbka czosnku, zgniecionego
  • 1 łyżeczka miodu
  • 2-2 łyżeczki musztardy (użyłam Musztardy Delikatesowej Kamis).

Wszystkie składniki sosu należy wymieszać w miseczce.

Przepis

Zupa musztardowa:

 

Śmietanę połącz z musztardą i mąką (jeśli jej używasz). Podgrzej wywar, dodaj do niego ziemniaki i powoli wlej śmietanę, cały czas mieszając (jeśli dodajesz mąki, musisz mieszać, żeby nie zrobiły się grudki). Spróbuj i dopraw do smaku ew. solą, pieprzem i świeżymi ziołami np. koperkiem albo natką pietruszki.

 

Tarta z karmelizowaną cebulą:

Na patelni rozgrzej oliwę, cebulę pokrój w piórka, delikatnie posól i zacznij smażyć na patelni. Kiedy zacznie skwierczeć, dodaj kilka łyżek wody. Duś przez około 30 minut – musisz co jakiś czas mieszać i dolewać odrobinę wody tak, by cebula karmelizowała się i miękła, ale nie paliła. Mniej więcej 10 minut przed końcem smażenia, dodaj rozgnieciony czosnek.

Zdejmij z ognia, delikatnie ostudź, dodaj śmietanę, zioła (jeśli ich używasz), musztardę, jajka. Wymieszaj.

Rozgrzej piekarnik do 190 st C.

Małą formę do tarty (20-24 cm średnicy) wyłóż ciastem – dno i brzegi. Wstaw do piekarnika i podpiekaj 8-10 minut.

Wyjmij z piekarnika, wlej farsz, wygładź powierzchnię i, jeśli chcesz, dodaj kilka ugotowanych, małych ziemniaków pokrojonych w plasterki. Wstaw do piekarnika i piecz 10, 15 minut.

Wyjmij, najlepiej przestudź przed pokrojeniem. Podawaj z sałatą polaną sosem vinegret. (Ja bardzo lubię sałatę z dodatkiem jadalnych kwiatów, jak na zdjęciu. Można ją kupić w sklepie eko.)

0
Previous Post
Next Post