Smażony ryż po chińsku

Kuchnia chińska należy do moich ulubionych. Zaczęło się od programów kulinarnych Goka Wana i Kena Homa. To dzięki nim zrozumiałam, jak proste w wykonaniu są te dania. Do dziś z wielką przyjemnością oglądam programy podróżnicze i kulinarne dotyczące wielkich Chin. Jestem zawsze pod wrażeniem szacunku do produktu i tego, w jaki sposób Chińczycy wykorzystują w kuchni wszystkie składniki. Mam w domu wielką księgę chińskich dań wydawnictwa Phaidon, która jest jak podróż do źródeł tamtych smaków. Wiele lokalnych produktów, niedostępnych w Polsce, pozostaje tylko w zasięgu wyobraźni, w jaki sposób mogą smakować. W Chinach co prawda jeszcze nie byłam, ale podróżując po Japonii odwiedzałam też chińskie restauracje, gdzie przekonałam się, jak ciekawa jest ta kuchnia.

Kilka lat temu po raz pierwszy spróbowałam takich potraw, jak na przykład kaczka po pekińsku. Byłam zachwycona jej smakiem, dodatkami i sosem. Ten sos to było coś, co śniło mi się po nocach. Potem się okazało, że to jeden z najpopularniejszych chińskich sosów, który pasuje nie tylko do kaczki.

Jednak bez wątpienia numerem jeden w naszym domu, który robię najczęściej z repertuaru kuchni chińskiej, jest smażony ryż po chińsku. Najpierw jadałam go w restauracjach, później zobaczyłam go w wykonaniu Goka Wana. Do dziś w każdej książce z chińskimi przepisami, jaka wpada w moje ręce szukam tego właśnie przepisu. Ale smażony ryż po chińsku jest trochę jak nasz bigos – niby wszędzie podobny, ale różniący się dodatkami. Moja wersja jest miksem wszystkiego, co do tej pory jadłam i wypróbowałam. To jedna z moich ukochanych potraw, moje comfort food. Jem ją falami, czasem codziennie. Potem o niej zapominam, by znowu do niej wrócić. Jeśli masz w domu ugotowany ryż (ja mam go prawie zawsze), trochę warzyw oraz kilka chińskich dodatków – zrobisz go od ręki, a wszystko zajmie Ci nie dłużej niż kwadrans.

Sosy. Bardzo lubię dodatki z kuchni azjatyckiej. Zawsze mam w domu takie rzeczy jak sos sojowy, sos ostrygowy, olej sezamowy, ocet ryżowy. Kupuję też różne sosy, jednym z moich ulubionych jest sos hoisin Lee Kum Kee. Lubię w nim połączenie solonych śliwek, sezamu, fermentowanego tofu i solonych papryczek chili. Kiedyś próbowałam robić go sama w domu, ale dzisiaj czasu mi brak, więc korzystam z gotowego.

Zdarza mi się zamówić na wynos chińskie pierożki i zjeść je z tym sosem. Albo polać nim kawałek świeżo upieczonej ryby.

Na stronie FB Lee Kum Kee jest konkurs „Letnie historie”. Zachęcam do wzięcia w nim udziału.

A dziś przepis na smażony ryż po chińsku.

Smażony ryż po chińsku

3 spore porcje

Baza tego dania jest zawsze ta sama, ale możesz kombinować z dodatkami. Jeśli masz w lodówce kawałek upieczonej wcześniej ryby (albo kurczaka), jedną zapomnianą marchewkę, pora, kawałek cebuli – śmiało, dodaj je do dania. Dla mnie najważniejsze jest to, że warzywa są chrupkie, w żadnym razie nie mogą być rozgotowane. Kroję je więc w słupki, ścieram na grubej tarce lub robię z nich wstążki przy pomocy obieraczki do jarzyn. Muszę jednak przyznać, że nie wyobrażam sobie tej potrawy bez… zielonego groszku. Nie wiem, czemu. Smakuje mi z groszkiem i już.

To danie jest przyprawione delikatnie, więc jeśli lubisz konkretniejsze smaki, musisz je doprawić mocniej.

Składniki

  • kilka łyżek oleju z orzechów arachidowych (można zastąpić ryżowym lub roślinnym do smażenia)
  • 3 jajka plus sól i pieprz do doprawienia jajek
  • 30 dag ryżu ugotowanego i ostudzonego dzień wcześniej
  • garść groszku świeżego lub mrożonego
  • garść dowolnych warzyw pokrojonych w słupki (użyj tego, co lubisz i masz w lodówce)
  • kawałek upieczonej lub usmażonej ryby lub kurczaka (jeśli lubisz – ja dodaję, jeśli mam w lodówce wcześniej przygotowany kawałek)
  • 4 fileciki anchois w oleju (można pominąć, jeśli nie lubisz)
  • 3-4 łyżki sosu sojowego Lee Kum Kee (może być jasny lub ciemny), możesz dodać więcej, jeśli Twój ryż jest suchy
  • 2 cebulki dymki, posiekane
  • 1-2 łyżki (lub do smaku) sosu hoisin Lee Kum Kee
  • łyżka oleju sezamowego
  • opcjonalnie: odrobina octu ryżowego
  • opcjonalnie sól i pieprz (do smaku)

Przepis

  1. Rozgrzej wok. Dodaj do niego 1-2 łyżki oleju arachidowego.
  2. Dodaj anchois i poczekaj aż się rozpadną na małe kawałeczki (zajmie to kilka sekund). Dodaj ryż, chwilę podsmaż, następnie dodaj warzywa (oprócz jajek, mięsa lub ryby (jeśli je dodajesz), połowy dymki i sosu hoisin) i chwilę podsmażaj.
  3. Jajka rozbełtaj w miseczce z solą i pieprzem. Dodaj je do woka, dokładnie wymieszaj z ryżem i lekko podsmaż.
  4. Dodaj anchois i ryż, chwilę podsmaż, następnie dodaj warzywa (oprócz mięsa lub ryby (jeśli je dodajesz), połowy dymki i sosu hoisin) i chwilę podsmażaj.
  5. Dodaj resztę dymki, mięso/rybę (jeśli je dodajesz), sos hoisin i – jeśli chcesz – dopraw jeszcze sosem sojowym.

Smacznego!

0
Previous Post
Next Post