Sernik ze skórką pomarańczową albo i bez

Sobota, słucham radia. W radiu Mariusz Szczygieł opowiada o swojej książce „Nie ma”. Mam, przeczytałam. Jak Mariusz Szczygieł coś poleca, to zaraz czytam, np. „Czesałam ciepłe króliki”, w której Alicja Gawlikowska-Świerczyńska – lekarka, była więźniarka obozu w Ravensbrück – w wieku dziewięćdziesięciu dwóch lat opowiada o swoim życiu. O młodości, którą spędzała w obozie koncentracyjnym w Ravensbrück, o tym, jak nigdy nie tracić nadziei. Piękne i pouczające, dające do myślenia, pozostawiające w pamięci ślad, który można sobie przypominać w nieskończoność. Ja mam kilka takich książek – „117 dni na łasce oceanu”, która jest chyba książką mojego życia, bo wracam do niej wciąż i wciąż. Kiedy rano budzę się we własnym, ciepłym łóżku, cieszę się, że nie jestem rozbitkiem na oceanie. „Śmiertelni nieśmiertelni” Kena Wilbera o miłości w obliczu choroby. O tym, jak choroba zmienia nasz sposób postrzegania miłości do drugiej osoby i jak zmienia nas, nie zawsze na lepsze, bo… jesteśmy tylko ludźmi. Ostatnio „Fantom Bólu” Hanny Krall. Czytałam po kawałeczku, powoli, bo bolało.

No dobrze, żeby nie było tylko smutno i refleksyjnie 🙂 Przepis na sernik, który upiekłam w ubiegłym tygodniu i pewnie cieszyłby się w moim domu większą popularnością, gdyby nie… skórka pomarańczowa. Moi nie lubią, niestety, więc jadłam go głównie sama. Cóż, bywa i tak. Jeśli Wasi też nie lubią, to ją po prostu pomińcie.

Sernik ze skórką pomarańczową albo i bez

Całkiem spora porcja skórki pomarańczowej, ale jeśli za nią nie przepadasz, pomiń bez żalu.

Użyłam dwóch rodzajów sera, żeby mieć odpowiednią konsystencję, delikatnie grudkowatą. Jeśli chcesz, możesz użyć sera z wiaderka – sernik będzie wówczas gładki lub możesz samemu kupić twaróg i go zmielić i nie używać wtedy sera z wiaderka. Jak uważasz 🙂

Składniki

Spód:

  • 160 g ciastek kruchych typu petit beurre lub biszkoptów (szukaj takich bez oleju palmowego)
  • 120 g masła, stopionego i ostudzonego
  • 40 g cukru pudru

Masa:

  • 5 jajek
  • 500 g twarogu, mielonego (np z wiaderka lub ricotty)
  • 500 g twarogu niemielonego, który trzeba samemu zmielić blenderem, żeby miał odpowiednią strukturę
  • 200 ml śmietany (dowolnej)
  • 150 g cukru pudru
  • płaska łyżka mąki ziemniaczanej
  • laska wanilii – przekrojona, wydłubane nasionka
  • 200 g skórki pomarańczowej kandyzowanej (jeśli lubisz)
  • 200 g drobnych rodzynek (jeśli lubisz)
  • 1 tabliczka białej czekolady, kilka łyżek mleka

Tortownica 24-26 cm

Przepis

  1. Rodzynki zalej ciepłą wodą lub czarną herbatą i odstaw na czas przygotowania sernika
  2. Spód: Zmiksuj ciasteczka, połącz je z połową masła i cukrem, przełóż je do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia i schowaj do lodówki.
  3. Piekarnik nagrzej do 180 st C.
  4. Masa: W dużej misie ubij jajka z cukrem, powolutku dodawaj pozostałe masło, następnie oba rodzaje twarogu, śmietanę, mąkę i wanilię. Na końcu wmieszaj 1/3 skórki pomarańczowej i odsączone rodzynki. Całość przelej na schłodzony spód i wstaw do piekarnika.
  5. Piecz 10 minut, następnie obniż temperaturę do 160 st C i dopiekaj kolejne 40-50 minut. Jeśli spód będzie się za bardzo rumienił, przykryj go folią aluminiową.
  6. Wyłącz piekarnik, uchyl go lekko i ostudź sernik.
  7. Białą czekoladę rozpuść w garnuszku, mieszaj cały czas, dodaj kilka łyżek mleka (lub słodkiej śmietanki). Polej wierzch, rozsmaruj pędzelkiem, posyp resztą skórki pomarańczowej i odstaw do całkowitego ostudzenia i zastygnięcia polewy.

Smacznego!

25
Previous Post
Next Post