Najlepszy domowy sos pomidorowy za 3 złote

Podziwiam, że się Państwu chce robić przetwory z pomidorów. Mi się nie chce – usłyszałam na bazarze od pani sprzedającej pomidory. I od razu oczami wyobraźni powędrowałam do przednówka, tak, luty-marzec może, gdzie gapię się na dania z pomidorami i tęsknię. Tęsknię jak szalona za smakiem normalnego, zwykłego pomidora. I myślę, że to lato trwa już na tyle długo, że zapominamy, jak bardzo się tęskni. Pomidory polne są u nas po 1,5 – 2 zł, sprzedawane prosto od rolnika. W sezonie kupuję wyłącznie na bazarze, od rolnika, jakoś nie przemawiają do mnie te wszystkie idealnie identyczne pomidory w sklepie. I chciałabym pokazać Wam dziś, jak banalnie łatwo można zrobić za 3 zł sos ze świeżych pomidorów. On się robi SAM. Można zjeść od razu, a można przelać do słoika, zakręcić mocno i schować na zimę. Zaprawdę powiadam Wam, zimą docenicie ten pięciominutowy trud.

Najlepszy domowy sos pomidorowy za 3 złote

Składniki

  • Kilogram polnych pomidorów, przekrojonych na pół, wycięte gniazda nasienne (ja delikatnie wycinam tylko tę część, która jest pod liściem)
  • 2 ząbki czosnku
  • kilka gałązek bazylii (opcjonalnie)
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • pół łyżeczki soli

Przepis

  1. Wszystkie składniki włożyć do głębokiej patelni. Włączyć malutki ogień i gotować pół godziny, od czasu do czasu mieszając. Na końcu, widelcem albo łopatką, ugnieść pomidory do pożądanej konsystencji i ew. doprawić do smaku czym lubimy. Można zmiksować blenderem.
  2. Dla tych, którzy nie lubią skórki pomidora – przed wrzuceniem pomidorów na patelnię, można je delikatnie ponacinać, umieścić przez chwilę we wrzątku i obrać ze skórki. Ja tego nie robię 😉
28 komentarzy
Poprzedni
Następny