Ogórki małosolne

W moim rodzinnym domu robione od zawsze. Robiła moja Babcia, Mama, a potem ja. Latem nie kupuję żadnych kiszonek sprzedawanych z otwartych beczek i pojemników, wolę własne, te domowe. Kiedyś robiłam je w glinianym garnku, dziś wybieram szklany, zamykany słój, dzięki któremu do słoika nie wpadną np. muszki. Kiedy ogórki są wystarczająco kwaśne, chowam słój do lodówki albo przekładam je do mniejszych słoików. Można zrobić też w ten sposób ogórki na zimę – wystarczy zalać ogórki gorącą zalewą i zakręcić je szczelnymi przykrywkami (można też pasteryzować, ale ja tego nie robię).

Banalny przepis, właściwie trudno mówić tu o jakimkolwiek przepisie, ale pytacie mnie często, więc proszę bardzo 🙂

Kiedy byłam mała, babcia wysyłała mnie np. po liście czarnych porzeczek lub wiśni do sąsiadów, które dodawała do słoików. Ja dodaję, jeśli mam (bo rosną na naszej działce), ale zwykle w tygodniu korzystam z tego, co uda mi się kupić na bazarze.

Moim zdaniem podstawa udanych ogórasów to dobrej jakości ogórki, niezbyt wyrośnięte i nieprzejrzałe. Zawsze kupuję tam, gdzie mają większy wybór i pytam, które polecają na małosolne.

Ogórki małosolne

Składniki

1,5 kg niewielkich ogórków gruntowych

ok. 2-3 litry wody plus 1 płaska łyżka soli na litr (może być kamienna albo morska, w tym roku używam kamiennej). Ja robię tak, że przygotowuję 2 litry wrzącej wody, rozpuszczam w niej 2 łyżki soli i czekam, aż wystygnie

zestaw do małosolnych (to zwykle garść kopru, kawałek chrzanu, czosnek), dodaję zawsze więcej kopru

 

Przepis

W gorącej, przegotowanej wodzie rozpuszczam sól i odstawiam, by przestygła do temperatury pokojowej.

W dużym słoiku (ja mam specjalny, duży słój do ogórków, który bez problemu można dziś kupić za ok. 15 zł w dowolnym sklepie AGD), ułożyć na dnie umyty „zestaw’ do ogórków, ułożyć ogórki dość ciasno i zalać wodą z solą.

Przykryć lub zakręcić słoik.

Odstawić w chłodne (ale nie do lodówki, chodzi o to, by ogórki nie stały np na słonecznym oknie) miejsce i po 2-3 dniach ogórki będą małosolne. Im będą stały dłużej, tym będą bardziej kiszone. Ja po 3-4 dniach chowam je po prostu do lodówki.

Smacznego!

14 komentarzy
Poprzedni
Następny