Łatwe makaronikowe ciasto kokosowo-porzeczkowe

I przyszło lato z krzakami porzeczek upstrzonymi czerwonymi owocami. Na działce mamy (aż!) jeden krzak. 1,5 kilo owoców. Ale to wystarczy, by dzieci zobaczyły, jak kwiaty zmieniają się w owoce, a potem dojrzewają i można je zbierać. Wszyscy chętni do zbierania przez pierwsze pięć minut, rzecz jasna. Potem zapał nieco słabnie. Jak przy wałkowaniu pierników świątecznych, kiedy najgorsza robota spada na rodziców. Ha! Nic to. Oskubujemy krzak, wracamy do domu i Pan Inżynier zabiera się za przetwory, czy też zaprawy, jak mawiają w Wielkopolsce. Starsi działkowcy mają pokaźne działkowe plony, ale my jesteśmy, póki co, minimalistami. Może po sześćdziesiątce będziemy mieli lepszą rękę do rzodkiewek i marchwi.

Uwielbiam połączenie cierpkich porzeczek i wiórków kokosowych, więc upiekłam dziś ciasto. Znowu jest ciągnące, słodkie i… właściwie to już prawie go nie ma. Po dłuższej przerwie, wróciłam do regularnego pieczenia, uświadamiając sobie przy okazji, jak bardzo to moje pieczenie musiało się zmienić. Już nie piekę głównie dla siebie, by zaspokoić ciekawość, wyszukując wymyślne przepisy. Zresztą, nie dotyczy to tylko ciast, ale gotowania w ogóle. Dzieci mają swoje pomysły, a ja chcę im sprawiać przyjemność. Dzieci to wybredni testerzy – jak niedobre, nie zjedzą, nie ma bata. Jedna lubi pączki z dżemem (dużo dżemu, mamusiu!), druga nie tknie niczego, co ma dżem, a trzecia… nie lubi pączków. Szukam wspólnego mianownika dla tej kuchni i… wciąż się uczę.

To ciasto jest bardzo, bardzo łatwe. To, co dla mnie ważne, to zrobienie jak najcieńszego spodu. Dżemu porzeczkowego używam też tylko tyle, by pokryć ciasto cieniutką warstwą. Nie chodzi tu bowiem o to, by zrobić słodki ulep. Jeśli nie masz dżemu porzeczkowego – użyj innego, kwaskowatego – może być malinowy albo morelowy. Jeśli dżem jest raczej słodki, można pominąć cukier użyty do spodu ciasta.

Makaronikowe ciasto porzeczkowo-kokosowe

Lekko kwaskowe, ciągnące i łatwe.

Składniki

  • 90 g miękkiego masła
  • 50 g drobnego cukru
  • 2 żółtka
  • 140 g mąki pszennej plus 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ok. 120 g kwaśnego dżemu porzeczkowego (użyłam domowej roboty, ale możesz użyć kupnego, byle był niskosłodzony)

Wierzch:

  • 120 g wiórków kokosowych
  • 2 białka
  • 40 g cukru
  • szczypta soli

Przepis

  1. Formę do ciasta o średnicy ok. 20×30 cm (możesz też użyć tortownicy o średnicy 26-30 cm) wyłożyć papierem do pieczenia.
  2. Piekarnik nagrzać do 180 st C.
  3. Składniki spodu umieścić w misie miksera i zmiksować do czasu, aż powstanie gładka masa (zajmie to ok. 3-4 minut, można też zagnieść ciasto ręcznie). Wylepić nimi dokładnie spód formy.
  4. W drugiej misie utrzeć białka z cukrem i szczyptą soli (nie ucieramy na sztywno, tylko do czasu, aż powstanie gładka, lśniąca piana, raczej miękka). Dodać wiórki kokosowe, zmiksować przez 10 sekund.
  5. Ciasto posmarować cieniutką warstwą dżemu i, jeśli chcemy, posypać owocami (owoców używam tu symbolicznie – 1-2 łyżki, nie chcę bowiem, by puściły sok). Na wierzchu dokładnie rozsmarowujemy pianę z wiórkami. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy 35-40 minut, aż wierzch będzie rumiany.
  6. Po upieczeniu studzimy w formie i wtedy kroimy na kwadraty.

Smacznego!

19 komentarzy
Poprzedni
Następny