Kurczak Olii

Książkę Olii Hercules pokazywałam na blogu już dawno temu, jak tylko ukazała się po angielsku. W międzyczasie wydał ją po polsku również Buchmann. Jest to jedna z najcieplejszych i najfajniejszych książek, jakie mam. Nawet jeśli nie zamierzam nic gotować, lubię ją przeglądać. Śledzę Olię na Instagramie i lubię zwłaszcza jej podróże na Ukrainę, do miejsca, skąd pochodzi. Kiedy podróżuje, gotuje z kobietami stamtąd, a dania, które robią, zawsze powodują u mnie przyspieszone bicie serca: są domowe, normalne, takie… babcine. Muszę przyznać, że tego typu kuchnia jest mi najbliższa.

Do kurczaka po azersku przymierzałam się już od pewnego czasu. Drób jem tylko wtedy, kiedy mam dostęp do dobrej jakości mięsa ze sprawdzonego źródła. Mam na bazarze panią, do której chodzę i pytam: „Co mam dziś wziąć?”. „Tego pani nie bierze. Dam to.”- i nie pytając, wrzuca na wagę „to”. Dzięki temu odkrywam różne rodzaje drobiu i przy okazji uczę się go przygotowywać, bo pani Ewa chętnie dzieli się swoimi patentami.

Kurczak po azersku jest wypełniony farszem orzechowo-śliwkowym. Ja nie miałam sumaku, którym należy go posypać, użyłam arabskiej przyprawy „7 spices” (kmin, papryka, pieprz, kolendra, gałka muszkatołowa, cynamon, kardamon) , którą także dodałam do farszu. Moim zdaniem kurczak smakuje najlepiej następnego dnia, po podgrzaniu, podany z ryżem i solidnie podlany sosem. Polecam 🙂

Kurczak po azersku

Przepis pochodzi z książki Olii Hercules „Mamuszka”

Składniki

  • 1 średniej wielkości kurczak (ten, którego użyłam ważył 1,3 kg i był to kurczak kukurydziany)
  • 100 g suszonych śliwek
  • 200 g posiekanych i podprażonych orzechów włoskich
  • 1 cebula, starta na tarce
  • sok i skórka z jednej cytryny
  • sól i pieprz do smaku
  • oliwa (kilka łyżek do posmarowania kurczaka)
  • 1 łyżka sumaku

Przepis

Farsz:

w miseczce połączyć cebulę, orzechy, śliwki, sok i skórkę z cytryny. Doprawić solą i pieprzem (ja doprawiłam arabską przyprawą 7 smaków).

Kurczaka natrzeć solą na zewnątrz i w środku. Wypełnić farszem, posmarować oliwą z oliwek i włożyć do brytfanny. Posypać sumakiem (nie miałam, posypałam odrobiną arabskiej przyprawy).

Piekarnik nagrzać do 180 st C, wstawić kurczaka i piec 60 – 80 minut.

5 komentarzy
Poprzedni
Następny