Jakby jutra miało nie być i domowy budyń

„Mamy coś zakazanego?” pytam go o 22:35 grzebiąc w szafce. „Zakazane” czyli słodkie, koniecznie słodkie albo słone, też może być. Chrupiemy, szeleścimy torebkami, opakowaniami. Pijemy piwo (dla mnie bezalkoholowe), siedzimy na balkonie, do którego przymocowaliśmy świecące lampki. Nasz romantyzm zaczyna się najpierw o 18:30 (zasypia córka w rozmiarze S), potem około 20 idzie spać M, a o 21:30 najstarsza, L. Nowe postanowienie to nie irytować się „kiedy one w końcu zasną, muszę wieczorem popracować” i spędzać ten czas tylko z nimi bez telefonu, filmu, muzyki, komputerów, swoich spraw. Być z nimi, tylko dla nich, na wyłączność. Z bajkami, wygłupami, książką czytaną ósmy raz z rzędu. Z czasem na miłość siostrzaną. Na bycie tu i teraz. Normalnie rwiemy ten czas jak chałkę – kawałek po kawałku, trochę tu, trochę tam. A ja chcę teraz działać w skupieniu, skoncentrowana.

Kiedy na mnie patrzysz, nie chcę, żebyś widziała plecy mojego telefonu, moja córeczko. 

Ten czas tylko dla nas, jakby jutra miało nie być. Bo przecież dopiero co zaczynał się weekend, a już zmierzamy ku środzie. Wiosna, lato, niewiadomo kiedy, zaraz buty do szkoły i przedszkola będziemy kupować. Znowu nowe, tamte już za małe, a minęła przecież dopiero chwila. Patrzę na moje dzieci, wykluwają się jak pisklaki – najpierw takie małe, utulone ciasnym kocykiem, który ma oszukiwać, że ciągle są w łonie, ukołysane.

Kiedy byłam mała, jednym z moich ulubionych wieczornych przysmaków był budyń. Najczęściej jadłam ten najzwyklejszy, z torebki. Od czasu do czasu Mama nam robiła budyń z żółtek ucieranych z cukrem. Nadal go lubię, podobnie jak moje dzieci. Może się wydawać, że to zbędny trud: trzeba utrzeć żółtka, miksować masę… Zapewniam jednak, że warto. Taki domowy budyń to również idealny farsz do drożdżowych bułeczek.

Domowy budyń waniliowy

Składniki

  • 2 żółtka
  • 1 jajko
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 470 ml mleka
  • ziarenka z laski wanilii przepołowionej wzdłuż
  • 2 łyżeczki masła
  • 130 g cukru

Przepis

  1. Mleko gotujemy z laską wanilii. Pod koniec gotowania dodajemy połowę cukru, wyjmujemy laskę wanilii.
  2. W misce ucieramy żółtka, jajko, mąkę ziemniaczaną i połowę cukru.
  3. Do masy, cały czas ucierając, wlewamy POWOLI mleko.
  4. Następnie całość przelewamy z powrotem do garnka i gotujemy na malutkim ogniu cały czas mieszając. Jeśli w masie zrobią się grudki, wystarczy ją zmiksować blenderem ręcznym. Dodać masło, wymieszać.

Smacznego!

30 komentarzy
Poprzedni
Następny