Kruche księżyce migdałowe z szafranem i wanilią

W moim rodzinnym domu raczej nie piekło się ciasteczek. Zazwyczaj jedliśmy jedno duże ciasto pieczone w prodiżu. A ja, kiedy byłam dzieckiem, lubiłam spędzać czas na przeglądaniu przepisów w książkach kucharskich. Czytałam składniki i wyobrażałam sobie smak „podkówek orzechowych” i innych wynalazków, których obrazy rodziły się w mojej głowie, bo książki w tamtych czasach były raczej bez zdjęć. Kiedy miałam około dziesięciu lat, sama zaczęłam piec, korzystając najczęściej ze szkolnego podręcznika mojej mamy, która skończyła technikum gastronomiczne. „Jak oprawić zająca”, „Jak usmażyć naleśnika dla 1 osoby”, „Higiena w kuchni” – to tylko kilka z tytułów, które studiowałam z zapartym tchem na tyle intensywnie, że do dziś je pamiętam. Mama nieszczególnie była zadowolona, że zużywam jajka, kakao (rarytas w czasach PRL-u) i robię porządek w kuchennych szafkach, zawsze przestawiając w środku wszystko po swojemu, żeby było „lepiej”. Ale to właśnie tamte eksperymenty sprawiły, że pokochałam pieczenie ciast i ciasteczek.

Kruche migdałowe księżyce też piekłam w tamtych, zamierzchłych czasach, ale korzystałam z przepisu, którego już nie pamiętam. Dziś zrobiłam inną wersję, wzbogaconą mielonymi płatkami kokosa, szafranem i wanilią. Idealne do zrobienia, kiedy masz w domu dwójkę malutkich dzieci, z których każde coś chce właśnie w tej samej chwili. Robi się je naprawdę błyskawicznie. Polecam gorąco.

Kruche księżyce migdałowe z szafranem i wanilią

Proste, kruche i delikatne ciasteczka, które są tak proste, że bez trudu zrobi je nawet dziecko:)

Składniki

  • 50 g mielonych migdałów (kupuję całe migdały i sama je mielę)
  • 50 g płatków kokosowych (jw)
  • 50 g cukru trzcinowego
  • 200 g masła
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1/2 łyżeczki szafranu (należy wlać do niego 2 łyżki ciepłej wody i odstawić na 15 minut)
  • 3 żółtka
  • 260 g mąki pszennej

Przepis

  1. Piekarnik nagrzać do 190 st C.
  2. Dużą blachę z piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia.
  3. Wszystkie składniki umieścić w misie malaksera i zmiksować przez 3-5 minut, aż wszystkie składniki się dobrze połączą.
  4. Masę zawinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce przez 30 minut.
  5. Ze schłodzonej masy odrywać niewielkie porcje ciasta (mniej więcej piłeczki do ping-ponga), dłonią je rolować na długość 6-7 cm i delikatnie formować półksiężyce.
  6. Ciasteczka układać na blasze – można dosyć gęsto, nie rosną, więc nie ma obawy, że się skleją.
  7. Piec 20 minut.
  8. Po upieczeniu i ostudzeniu sowicie oprószyć cukrem pudrem.
    Smacznego!
17 komentarzy
Poprzedni
Następny