Krajanka z ananasem i kruszonką

Na styku zimy i wiosny, kiedy pierwsze promienie słońca i lekki, ciepły wiatr pozwoliły otworzyć w domu okna, na świecie pojawiła się moja trzecia córeczka. Ta ciąża była dla mnie dosyć szczególna, bo bez żadnej taryfy ulgowej. Pracowałam, pisałam i fotografowałam do mojej ostatniej książki „Na zdrowie”. Bardzo mi zależało na tym, żeby wywiązać się ze wszystkiego w terminie. Ostatnie dwa miesiące były fizycznie dość ciężkie. Dla kogoś, kto lubi szybko chodzić, wspinać się na taborety w kuchni, ciągle coś robić, kilkanaście dodatkowych kilogramów jest jak tona, ale na szczęście już jesteśmy z powrotem po tej stronie świata. Z radością wyciągam z szafy wiosenne ciuchy, które chomikowałam pod koniec ciąży „na pocieszenie”, „na nadzieję, że znowu będę chuda”.

I jak jest teraz? – codziennie ktoś mi zadaje to pytanie. Wiele osób, w tym naszych znajomych, było zaskoczonych, że mamy dziś trzecią córeczkę. Starałam się przeżyć tę ciążę w ciszy. Gdyby ktoś dawno temu powiedział mi, że będę matką trzech córek, nie dałabym mu wiary. Los jednak pozwolił nam spełnić marzenia i dziś układamy naszą rzeczywistość trochę od nowa. Każdego dnia czuję wdzięczność za to, co mam. Za rodzinę, miłość, pracę i przyjaciół. Mówią, że trzecie dziecko „samo się chowa”. Jeszcze nie wiem. Wiem tylko, że wyprawkę kupowałam „na wariata”, na minimalu. Wszystko zmieściliśmy w jednej szufladzie. Już obyło się bez piętnastu kocyków, zbędnych „niezbędników” i półek uginających się od dziecięcych kosmetyków.

I kiedy tak siedzimy w weekend na jednej kanapie całą drużyną, a przez otwarte okna słychać śpiew ptaków, to czuję, że zawsze wszystko się jakoś układa. To daje mi siłę i szczęście.

Krajanka z ananasem i kruszonką

A dziś chciałabym podzielić się z Wami przepisem na wspaniałe ciasto. Pochodzi on z książki Włoszki, Melissy Forti „The Italian Baker”. I jest bardzo proste. Mięciutkie ciasto, delikatna kruszonka, ananasy. Całość smakuje jak marcepan.

Składniki

  • 170 g miękkiego masła
  • 170 g cukru pudru
  • 2 jajka
  • 250 g mąki pszennej
  • 200 ml maślanki (nie miałam, użyłam 150 g jogurtu i 50 ml wody)
  • 1 łyżeczka pasty waniliowej
  • 1 łyżeczka ekstraktu z migdałów (uwaga: to nie jest syntetyczny aromat migdałowy)
  • 450 g puszka ananasów (należy je odsączyć i pokroić w kostkę)

Kruszonka:

  • 80 g mąki pszennej
  • 60 g brązowego cukru trzcinowego
  • 55 g masła schłodzonego
  • 30 g migdałów w płatkach

Przepis

  1. Najpierw zrób kruszonkę: Mąkę, cukier i masło zmiksuj lub pokrusz palcami. Dodaj płatki migdałów i wymieszaj.
  2. Ciasto: Masło zmiksuj z cukrem pudrem. Kiedy masa będzie puszysta, dodawaj po jednym jajku wciąż miksując.
  3. Dodaj mąkę, maślankę, wanilię i ekstrakt waniliowy. Chwilę zmiksuj.
  4. Blaszkę o wymiarach 20×30 cm wyłóż papierem do pieczenia
  5. Piekarnik nagrzej do 180 st C (góra-dół)
  6. Masę wyłóż do blaszki, wygładź szpatułką.
  7. Na wierzchu ułóż równomiernie pokrojone ananasy, posyp kruszonką. Wstaw do piekarnika.
  8. Piecz 45-60 minut. (Autorka zaleca piec 40 minut, ale moje ciasto piekło się ok. 55.)

Smacznego!

58 komentarzy
Poprzedni
Następny