Zupa soczewicowa, która robi się sama

No, prawie 😉 Jesień to bez wątpienia początek sezonu zup w naszym domu. Przynajmniej dla moich domowników, bo jeśli o mnie chodzi, to zupy mogę jeść codziennie, bez wyjątku.

Dziś przygotowałam przepis na zupę z cyklu: „zjadłabym coś ciepłego, ale nie chce mi się gotować”. Znacie pewnie takie dni, kiedy najchętniej człowiek jadłby od rana do wieczora kanapki, pił kawę za kawą, jadł ciastka albo ostatecznie dzwonił po jedzenie na telefon? Jedyny wysiłek, jaki trzeba włożyć w ten przepis, to pokroić cebulę, poświęcić jej kilka minut, następnie włączyć ogień pod garnkiem. I tyle.

Processed with VSCO with 4 preset

 

Zupa soczewicowa, która robi się sama

To gęsta, pożywna zupa. Naprawdę bardzo prosta, robi się ją od ręki. Jeśli chcesz, możesz ją zmiksować, ja jednak wolę ją w niemiksowanej wersji.

Składniki

  • 1 duża cebula, najlepiej cukrowa
  • 3 łyżki masła
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
  • 3 łyżeczki koncentratu pomidorowego (od biedy może też być dobry ketchup, byle by nie miał w składzie cukru)
  • 1 kubek (ok. 200 g) soczewicy zielonej lub żółtej
  • 1,2 litra wywaru jarzynowego (lub wody i 3 łyżki suszu warzywnego*)
  • 1 łyżeczka soli
  • do smaku: pieprz, mięta, ewentualnie gęsty jogurt

 

*susz warzywny można kupić na wagę – to po prostu suszona włoszczyzna bez żadnych dodatków, soli i ‚ulepszaczy’

Przepis

  1. W garnku rozpuść masło, dodaj poszatkowaną cebulę i podduś ją 7-10 minut. Dodaj paprykę, wymieszaj, następnie dodaj koncentrat, soczewicę i wywar jarzynowy (lub wodę).
  2. Dodaj sól, zmniejsz ogień pod garnkiem i gotuj zupę 45-60 minut. Czas gotowania zależy od rodzaju soczewicy – żółta gotuje się szybko, brązowa wolniej. Jeśli uznasz, że zupa jest zbyt gęsta, możesz dodać więcej wywaru lub gorącej, przegotowanej wody.
  3. Dopraw pieprzem, miętą (można użyć odrobinę suszonej mięty). Jeśli lubisz, podawaj z gęstym jogurtem.

Smacznego 🙂

26 komentarzy
Poprzedni
porowa_mg_9675
Następny
unnamed