Dzień dziecka z Mamissima

zabawki
Bycie mamą to trochę jak bilet do krainy zabawek. Nagle możesz kupić (sobie?) coś, co kiedyś wzbudzało Twój zachwyt, a nie mogłaś tego mieć. Ach, jak długo wzdychałam kiedyś do lalki-niemowlaka w Pewexie w Białymstoku z nadzieją, że wracając do Warszawy, rodzice postanowią wspaniałomyślnie wejść do sklepu i wyjść z niego z wymarzoną zabawką. Czekałam latami. Nadaremnie;) Przy pierwszej córce miałam nadzieję, że oto pokupuję te wszystkie marzenia z dzieciństwa i będziemy się razem bawić. Niestety. Córka okazała się nieczuła na to, co podobało się w dzieciństwie matce.

Przez lata żyłam też w przeświadczeniu, że po zabawki chodzi się do SMYK-a. A ja w SMYK-u nie potrafiłam znaleźć nic oprócz ciastoliny i klocków lego – to jedyne, na co byłam gotowa wydać tam pieniądze. „Nie ma fajnych zabawek” – myślałam. A później się okazało, że zaczęto otwierać sklepy z naprawdę super, ekstra zabawkami – mądrymi, pięknymi i trwałymi. Takimi, do których nie wchodzisz i kupujesz „mniejsze zło”, ale miałabyś ochotę kupić wszystko.

*****

A dziś zostałam zaproszona do akcji #dzieńdzieckazmamissima przez Ładne bebe i Mamissima, aby pokazać zabawki, które szczególnie przypadły do gustu nie tylko mi, ale przede wszystkim moim dzieciom.

image

Zabawki, które chętnie kupuję, muszą czemuś służyć, coś „robić”, w jakiś sposób rozwijać. I nawet jeśli myślałam, że z czymś trafiłam, bo ładne, ekologiczne, mądre (np. drewniany „przebijak”), a widzę, że stoi i u moich dzieci nie wzbudza specjalnego entuzjazmu, bez żalu oddaję komuś, komu się podoba.

Teraz szukam też takich pomysłów, dzięki którym moje obie córki będą mogły się razem bawić, a że dzieli je duża różnica wieku (2 i 12 lat), wyzwanie jest spore.

Z okazji nadchodzącego Dnia Dziecka przygotowałam przegląd lubianych przez nas zabawek. Może któreś z nich i Wam przypadną do gustu:) Wybrałam zabawki, które łączą pokolenia – ja mam coś miłego dla oka, praktycznego, co nie drażni, a moje dzieci mają dużo radości i chętnie się tym bawią. Wszystkie zaprezentowane rzeczy są solidne i dobrze wykonane.

*****

Plecak Kotek, Skip Hop

Nasz dotychczasowy plecak z krokodylem, po ponad dziesięciu latach stracił ucho i nadeszła pora, by rozejrzeć się za czymś nowym. I choć zawsze w takiej sytuacji kusi mnie, żeby wybrać coś neutralnego, najlepiej szarego, to jednak wybór padł na plecak w kształcie ulubionego zwierzaka moich córek – kota. Plecak jest niewielki, można do niego zapakować drugie śniadanie – z przodu ma termoizolowaną kieszeń, idealne rozwiązanie na kanapki albo butelkę z ciepłym piciem.

kotek4kotek2plecakkot

 

*****

Klocki duńskiej firmy Plus-Plus

Od kiedy moja młodsza, dwuletnia córka przestała pakować wszystko do buzi i zjadać zawartość pokoju starszej siostry, ta z chęcią zaczęła dzielić się nią swoimi zabawkami. Szukam więc pomysłów na to, by znaleźć coś, czym będą mogły się wspólnie bawić. Te klocki są produkowane w Danii, bez PVC i ftalanów. Są starannie wykonane i jest ich w pudełeczku aż 300. Można z nich budować zarówno formy przestrzenne, jak też płaskie obrazki. Do klocków jest dołączona książeczka z pomysłami, ale widzę, że dzieci potrafią radzić sobie i bez niej. Są odpowiednie dla starszych dzieci.

klocki3klocki2klocki1

 

*****

Kolaże Mon Petit

Jeśli Twoje dziecko, podobnie jak moje, potrafi zniknąć na długie godziny, by tworzyć coś przy biurku, może spodobają mu się kolaże francuskiej firmy Mon Petit. Można wycinać, naklejać, kolorować, a potem wieszać na ścianie.

kolaż1kolaż2kolaż3

 

*****

Lalka Rubens Barn

Kiedy byłam dzieckiem marzyłam o lalce – Murzynce. Jedna z dziewczynek miała taką w przedszkolu i pamiętam, że było to marzenie wszystkich dzieci. Cóż, nie udało mi się spełnić go w dzieciństwie, zatem nadrabiam to teraz;)

Oprócz tego, że jest ładna i trwała, dla mnie niesie rownież dodatkowy, edukacyjny przekaz – wprawdzie różnimy się od siebie kolorem skóry, ale wszyscy jesteśmy równi. Zdarza się, że biali rodzice wychowują ciemnoskóre dziecko i nie ma w tym nic sensacyjnego, prawda? Akurat ta lalka dla mnie to pretekst do wielu rozmów, ważnych zwłaszcza w dzisiejszym świecie.

Lalki powstały w Szwecji, zaprojektowane przez dwie artystki Ewę Jarenskog i Sarę Sjögren, które co roku wprowadzają nowe modele. Są uszyte z delikatnego materiału (ach te miękkie włoski!) i jestem pewna, że nie znudzą się po jednym sezonie.

rubens3rubens1metoorubens

*****

Mudpuppy Puzzle

Czy ja wspominałam już, jak bardzo lubię zbierać z podłogi porozrzucane puzzle? Tak? A więc proszę, tu są kolejne:) Odpowiednie dla małych dzieci, bo składające się z dużych elementów tworzących po ułożeniu całkiem spory obrazek. Dobrze wykonane i solidne.

puzzle1puzzle2puzzle3

*****

Książeczka do rysowania Usborne Publishing

Czy Wasze dwulatki chętnie rysują po ścianie? Hmn, moja dwulatka robiłaby to bardzo chętnie. Wybrałam więc dla niej książkę, po której można rysować – łączę przyjemne z pożytecznym, starsza siostra chętnie pokazuje młodszej, jak z niej korzystać i jak pisać litery.

book1book2

*****

Magnetyczne pudełko Chłopiec i Dziewczynka

Kiedy byłam mała, jedną z moich ulubionych zabawek był kartonowy ludzik, do którego była dołączona książeczka z ubrankami, które trzeba było wyciąć i założyć ludzikowi. Bardzo prymitywne, jak na dzisiejsze, skomplikowane czasy, ale potrafiłam bawić się tym godzinami. Bardzo lubię zabawki francuskiej firmy Janod i podoba mi się magnetyczne pudełko, w którym jest 8 ludzików i 36 elementów garderoby, które można ze sobą dowolnie zestawiać. Pudełko jest nieduże, można je ze sobą zabrać w teren. Elementy są solidne, a możliwości modowych połączeń – prawie nieskończone.

ludziki2ludziki3

*****

Plecak ze świnką

Od kiedy zauważyłam, że moja młodsza córka strzeże jak oka w głowie dużego plecaka, który zabieramy na spacery, nie pozwala obcym go dotykać (!), doszłam do wniosku, że przydałby jej się „plecak przedszkolaka”. Coś małego, co nie obciąży delikatnego, młodego kręgosłupa, a będzie tylko dla niej. Plecak jest mięciutki, starannie uszyty i po prostu śliczny.

swinka1swinka2

*****

Lalka Uszatka Metoo

Te lalki są po prostu piękne. Miękkie, dobrze wykonane, duże (ponad 40 cm „wzrostu”). Można im szyć ubranka, układać je do snu. Podoba mi się to, że są minimalistyczne, delikatne i ponadczasowe. Można je bez problemu schować do walizki, można łatwo uprać. Ta lalka jest w naszym domu absolutnym hitem – moja dwuletnia córka, która dopiero zaczyna bawić się lalkami, po prostu się z nią nie rozstaje.

metoo1rubens2metoo3

*****

Matrioszki

Pewnego razu odwiedziliśmy prababcię, a moja młodsza córka odkryła, że prababcia ma rosyjskie, drewniane babuszki. I choć jest energicznym, nie mogącym usiedzieć w miejscu, dwulatkiem, to okazało się, że babuszkami można się bawić w nieskończoność. Prababcia nie chciała jednak rozstać się z pamiątką, wybraliśmy więc matrioszki Vilac. I to był strzał w dziesiątkę. I znowu, nie wiem, na czym polega fenomen tej zabawki, ale Mela przez kilka dni nie pozwalała wyjąć jej sobie z ręki. Matrioszka spała z nią w łóżku, chodziła na spacer, jadła obiad. Po prostu szaleństwo. Matrioszki są starannie wykonane, większe niż te, które znamy. Idealne do zabawy dla młodszych dzieci. My mamy wersję Wilk i trzy świnki, ale są też inne bajkowe motywy.

matrioszka1matrioszka2matrioszki5

 

*****

Piłka futbolowa

Moje dziecko kocha piłki. Piłką się bawi, z piłką się śpi, piłka musi być zawsze i wszędzie. Ta jest niewielka, ma 14 cm średnicy, trwała i wykonana z atestowanych materiałów (bez ołowiu, winylu, BPA czy ftalanów). Dodatkowo jest ładna i kolorowa, dzięki czemu widać ją z daleka.

piłka1piłka2

 

*****

Kiosk z cukierkami

To propozycja dla nieco starszych dzieci. Ja wybrałam ją dla starszej córki, fanki domowych muffinów i fabryki cukierków. Dzięki temu zestawowi można wyprodukować 700 g różnych cukierków. W pudełku są wszystkie potrzebne składniki, matryca z 26 kształtami, pipety, barwniki, kubek oraz trzy przepisy na słodycze.

cukierki1cukierki2cukierki4cukierki3

 

*****

Kalejdoskop

Kalejdoskop to dla mnie obowiązkowy element dzieciństwa. Nie znam dziecka, które w tej na pozór prostej i banalnej zabawce, nie odkryłoby magii. To świetny wybór w świecie, gdzie wszystko jest elektroniczne, gra i wydaje dźwięki. Taka chwila refleksji i pytanie: „Mamo, a jak to działa”.

kalejdoskop1kalejdoskop2

 

*****

A na koniec niespodzianka. Dziś i jutro wszystkie zabawki janod i donebydeer na stronie mamissima są w promocyjnej cenie, a dodatkowo na hasło „whiteplate” jest bezpłatna dostawa. Polecam gorąco 🙂

17 komentarzy
Poprzedni
image
Następny
ciastotrusk1