Szwedzkie kardamonowe ciasto z jabłkami: Äppelkaka

 

Processed with VSCOcam with 4 preset

Plik_001 (8)

Processed with VSCOcam with 4 preset

W soboty, budzeni zwykle przed siódmą rano, wypijamy pospiesznie pierwszą kawę i jemy kanapkę „na drogę”. Pakujemy koszyki i wyruszamy na bazar. Ostatnio, od kiedy bazar na placu Szembeka skurczył się niemiłosiernie, a na jego miejscu wyrósł wysoki budynek, trafiamy przede wszystkim pod Halę Mirowską. Czekam cały tydzień na ten czas, kiedy przeciskając się między staruszkami wybierającymi idealną sałatę i najświeższy kawałek sera korycińskiego, mogę napakować koszyk po brzegi, a potem w drodze do domu planować wspólny obiad. Weekend to zawsze czas dla rodziny, uwielbiam, kiedy wpadają rodzice, cieszą mnie wspólne chwile przy stole, kiedy widzę uśmiechniętą twarz mojej Mamy, która ma okazję odpocząć od kuchni i spróbować tego, co jej ugotujemy.

Zanim zrobimy obiad, „Włącz mi, Marka”, proszę. Marek Niedźwiedzki w sobotę musi być i basta. Im jestem starsza, tym bardziej doceniam rytuały, tym staranniej wypełniam ten weekendowy czas nie chcą roztrwonić nawet chwili.

Gotujemy obiady, przeglądamy gazety, pijemy litry kawy i skubiemy ciasto.

Dziś pod Halą Mirowską wybieraliśmy jabłka, wszystkie po 1,80 zł. I nie wiem, jak Wy, ale ja ostatnio jadłabym najchętniej wyłącznie szarlotkę. Chyba taki czas. Staram się jednak nie wpaść w rutynę, więc dziś upiekłam szwedzkie kardamonowe ciasto Äppelkaka. Cudowne – wilgotne, pachnące, maślane.  Muszę jednak uprzedzić lojalnie – jeśli należysz do osób, które nie lubią ciężkich, wilgotnych ciast, to może nie jest ciasto dla Ciebie.

appelkaka

Äppelkaka - szwedzkie kardamonowe ciasto z jabłkami

To wilgotne, miękkie ciasto, dosyć ciężkie i maślane. Warstwy ciasta przekłada się plastrami jabłek i piecze dosyć długo w formie okrągłej lub prodiżu. Warto użyć formy z kominkiem, dzięki temu po upieczeniu ciasto lepiej się kroi. Warto pozwolić mu ostygnąć w formie i najlepiej jeść je następnego dnia. Ja uwielbiam je wówczas lekko podgrzać w piekarniku i jeść z lodami waniliowymi.

Składniki

  • 4-5 jabłek, obranych i pokrojonych w cienkie plasterki
  • 1 łyżeczka mielonego kardamonu (ja zawsze używam całych owoców zielonego kardamonu, które obieram i nasiona tłukę w moździerzu)
  • 2 jajka
  • 120 ml mleka
  • 250 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 100 g masła
  • 180 g cukru pudru
  • 1 łyżeczka naturalnej esencji waniliowej lub nasionka wyskrobane z laski wanilii
  • do posypania wierzchu ciasta: łyżka cukru trzcinowego

 

Przepis

  1. Jabłka połączyć z kardamonem i odstawić.
  2. Masło stopić w garnuszku, połączyć z cukrem pudrem.
  3. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, następnie przesiać.
  4. Jajka rozbełtać z mlekiem.
  5. Do dużej miski wlać masło z cukrem (ostudzone), połączyć z jajkami i stopniowo wsypać mąkę. Mieszać łyżką (nie mikserem), aż masa będzie gładka i bez grudek.
  6. Formę o średnicy ok. 24 cm (lub większą, ale wtedy z kominkiem) posmarować masłem i posypać tartą bułką lub mąką.
  7. Jabłka podzielić na 3 części.
  8. Pierwszą część jabłek równomiernie rozłożyć na dnie formy.
  9. Wlać 1/3 masy, ułożyć na niej kolejną warstwę jabłek, później znowu masa, potem znowu jabłka i na końcu ponownie masa (warstewki mają być bardzo cienkie). Wierzch posypać cukrem.
  10. Piekarnik nagrzać do 180 st C i piec ciasto ok. godziny (pieczenie w piekarniku trwa ok. 70 minut). Ciasto należy sprawdzić drewnianym patyczkiem, ale trzeba pamiętać, że jest ono dosyć wilgotne w środku.

Smacznego!

7 komentarzy
Poprzedni
pulpety
Następny
chlebzmuesli-1