O pięknych książkach dla dzieci wydanych w 2015, część 1

Od zawsze kocham piękne książki dla dzieci i cieszę się, że mam w domu dwa preteksty, dzięki którym mogę je czytać, kupować, wypożyczać. W księgarni dziecięcej czuję się jak dziecko w sklepie z cukierkami i ostatnio, po takiej wizycie, wróciłam z torbą wypchaną po brzegi.

Postaram się, by z racji nadchodzącego sezonu na prezenty świąteczne (tak, tak, niektórzy już planują, co kupić na święta, by w listopadzie i grudniu móc pić herbatę przed kominkiem zamiast buszować w sklepach), recenzji książkowych pojawiło się kilka, bo od kiedy sięgam pamięcią, zawsze cieszyły się dużym zainteresowaniem.

A więc, gotowi? (Dla ułatwienia, po kliknięciu na link z tytułem książki, możecie poczytać oficjalne recenzje książek i sprawdzić ich ceny na stronach ich polskich wydawców).

*****

Mrówka Zofia opowiada o kwiatach, drzewach, jagodach i grzybach

Tytuł: Mrówka Zofia opowiada o kwiatach, drzewach, jagodach i grzybach
Wydawnictwo: Multico
Wiek: 7+

Ta piękna książka zachwyca starannymi, kolorowymi ilustracjami. Kiedy obejrzałam ją po raz pierwszy w księgarni podróżniczej, wiedziałam, że muszę ją mieć. To jedna z tych książek, których czytanie sprawia przyjemność nawet dorosłym, bo pełna jest ciekawostek, ważnych informacji o lesie i zwierzętach.

******

Banzai

Tytuł: Banzai, Zofia Fabjanowska-Micyk
Wydawnictwo: Dwie Siostry
Wiek: 8+

Ale o co to całe halo, myślałam sobie, widząc na Facebooku okładkę tej książki. Podobnie pomyślałam stojąc przed półkami w księgarni, kiedy moje oczy lustrowały wszystko dookoła, a Ekspedientka (Boże, czy używa się tego słowa, może lepiej byłoby „Pani z Księgarni”?) trzy (!) razy polecała mi Banzai. Trochę z grzeczności wzięłam książkę do rąk i zaczęłam przeglądać. No i wpadłam.

Świat Japonii, trochę odległy i tajemniczy, kojarzy się nam przede wszystkim z sushi, shogunami, mieczami, zieloną herbatą, robieniem zdjęć… ale z czym jeszcze? Ta książka jest fantastyczną, bardzo przystępną wędrówką po Japonii. Dowiecie się z niej o drewnianych lalkach, kaligrafii, architekturze, jedzeniu, dniu dziecka oraz o tym, dlaczego Japonia jest nazywana Krajem Wschodzącego Słońca. Przeczytałam z prawdziwą przyjemnością.

phpThumb_generated_thumbnailjpg-2

phpThumb_generated_thumbnailjpg-3

phpThumb_generated_thumbnailjpg-4

*****

Uniwersytet Dziecięcy wyjaśnia tajemnice kosmosu

Tytuł: Uniwersytet Dziecięcy wyjaśnia tajemnice kosmosu, U. Janssen, K. Werner
Wydawnictwo: Dwie Siostry
Wiek: 8+

Astrofizyka dla dzieci, napisana przystępnym językiem. O tym, jak powstał świat i o tym, jak z czystej energii powstaje materia. Książkę podzielono między innymi na takie rozdziały, jak „Dlaczego wszechświat się nie rozpada?”, „Halo, czy jest tam ktoś jeszcze?”, „Tajemnice czasu i przestrzeni”.

Oprócz niezwykle interesującej treści, książka jest dobrze zaprojektowana i zilustrowana i czyta się ją po prostu wygodnie i… gładko i mimo że ma ponad 200 stron, to sami nie wiemy, kiedy skończyliśmy czytać.
Polecam dla małych i dużych.

phpThumb_generated_thumbnailjpg-1

*****

Ćwir!

Tytuł: Ćwir Joke van Leeuwen
Wydawnictwo: Dwie Siostry
Wiek: 8+

Dawno temu, kiedy moja starsza córka była zupełnie małym bobasem, z miejsca na miejsce przekładałam książki mojego dzieciństwa licząc na to, że jak trochę dorośnie, zainteresuje się tym, co ja czytałam będąc w jej wieku. Dosyć szybko jednak pozbawiła mnie złudzeń i z tego, co jej podsuwałam, wybrała może 10%. Teraz więc, kiedy trafiam do księgarni dziecięcej sama, raczej rzadko kupuję coś dla niej. Być może gdyby sprzedawcami byli jedenastolatkowie chętniej ulegałabym rekomendacjom, a tak… sami rozumiecie.

Zdarza się jednak i tak, że otwieram jakąś książkę, zaczynam czytać i dochodzę do wniosku, że nawet jeśli jej się nie spodoba, to przeczytam ją sama, dla własnej przyjemności ponurzania się w bajkowym świecie.

I tak też się stało z książką „Ćwir”. Wróciłam z nią do domu, postanowiłam, że przeczytam kilka stron, żeby zorientować się, czy spodoba się córce i przepadłam. Nie mogłam przestać.

To historia Waltera, który lubi obserwować ptaki i pewnego dnia pod krzaczkiem w lesie znajduje dziewczynkoptaka, którą przynosi do domu. I on, i żona, nie mają swoich dzieci, więc zaczynają opiekować się tym stworzeniem, które nie pozwala jednak się udomowić i zatrzymać. Ta na pozór banalna historia pobudza do myślenia, uświadamia nam, co w życiu najważniejsze i za czym tęsknimy.

Powieść przetłumaczono z niderlandzkiego na kilkanaście języków, a w Polsce to wyjątkowo udane tłumaczenie autorstwa Jadwigi Jędryas.

phpThumb_generated_thumbnailjpg

*****

Trójkowe gawędy doktora Kruszewicza

Tytuł: Trójkowe gawędy doktora Kruszewicza
Wydawnictwo: Multicobooks

Kiedy słyszę doktora Kruszewicza w radio, bez względu na to, co w danej chwili robię, rzucam wszystko i zamieniam się w słuch. Ten niezwykły człowiek od wielu lat jest dyrektorem warszawskiego ZOO, ale przede wszystkim jest prawdziwym erudytą, który opowiada tak, że ma się ochotę w czerwcu złożyć dokumenty na zoologię;)

Książka jest zapisem gawęd, którymi autor dzieli się ze słuchaczami radiowej Trójki od ponad 20 lat, w audycji zapowiadanej przez Wojciecha Manna. To 50 wybranych, ciekawych opowieści z życia ptaków, o które pyta Dariusz Pieróg. Co to jest taniec żurawi, jak wygląda radość życia w wykonaniu ptaków („Przede wszystkim jest to śpiew i beztroska.I to widać, wystarczy mieć oczy szeroko otwarte. Wyjść na spacer do parku, a najlepiej poza miasto, i popatrzeć na ptaki. One mają jesienią wychowane dzieci, odbyte pierzenie, czyli świeże, nowe piórka, pokarmu jest w bród. Tak jakby się zastanowić nad tym, jak te ptaki jesienią żyją, to wyobraźmy sobie taką wielką restaurację z ogromnym bufetem, z ogromnym stołem suto zastawionym wszystkim i my tam możemy swobodnie sobie gospodarować. Jeść, co chcemy, a kelnerzy coraz to nowe dania przynoszą. Tak to się dzieje w przyrodzie.”

Do książki dołączono 2 płyty CD z gawędami, do posłuchania przy śniadaniu. Polecam gorąco.

2029

*****

Królestwo dziewczynki

Tytuł: Królestwo Dziewczynki, Iwona Chmielewska
Wydawnictwo: Entliczek
wiek: 8+

Moją pierwszą książką zilustrowaną przez Iwonę Chmielewską były Domowe Duchy autorstwa Dubravki Ugresić, o której pisałam w tym poście. Jej styl jest tak charakterystyczny i na tyle zapada mi w pamięć, że potrafiłabym od razu odgadnąć, że to właśnie Chmielewska.

Jeśli, podobnie jak ja, macie w domu nastolatkę, „Królestwo dziewczynki” może przypaść Wam do gustu. Tę książkę początkowo wydano w Korei i znalazła się ona na liście 100 najpiękniejszych książek świata w 4 edycji konkursu CJ Picture Book Award 2011.

„W życiu dziewczynki przyszedł taki dzień, gdy poczuła zmianę.
Usłyszała kilka prostych słów: „Królewno, dziś stałaś się kobietą…”

Na 44 stronach w baśniowy sposób autorka opowiada o budzącej się kobiecości. Nic więcej nie napiszę, do tej książki po prostu musicie zajrzeć.

Print

krolestwo_dziewczynki-15

krolestwo_dziewczynki-31

*****

Na dziś to tyle, bo bobas skacze mi po głowie domagając się spaceru. Kolejne rekomendacje niedługo 🙂

 

11 komentarzy
Poprzedni
naczynia
Następny
IMG_7368