Co Ci kupić na święta? Prezenty z domowych manufaktur i pracowni.

10501862_344269709056052_1039302644800824507_n

Przed świętami zwykle zastanawiamy się, co kupić na prezent. Przyznam, że ja zwykle zbieram prezenty już na początku listopada. Nie lubię przedświątecznej bieganiny i łapania skarpetek przy kasie. Dziś lista rzeczy, które sama chciałabym dostać. Jestem zdania, że lepiej dostać pięknie zapakowaną napoleonkę za kilka złotych niż kolejną parę niechcianych, choć drogich skarpetek;)

Zacznę od rzeczy z małych, domowych pracowni. Uwielbiam przedmioty wykonywane na małą skalę, specjalnie dla mnie, niepowtarzalne i jedyne w swoim rodzaju. Uświadomiłam sobie, jak bardzo w tym temacie poszliśmy do przodu i jak wiele wspaniałych produktów możemy tak dostać. Jestem wielką fanką takich nietuzinkowych rzeczy. Dziś dzielę się z Wami moimi ulubionymi adresami.

e7ad14fcb40ec06ed522d075c2734079

a82d742e0a0be49db27fbc8a1c858eed

1. AgnethaHome to sklep internetowy Agnieszki Nawary z pięknymi przedmiotami, które wykonuje osobiście. Mnie szczególnie urzekł ekspozytor, w którym można eksponować rośliny, dekoracje czy ulubione przedmioty. Bardzo podobają mi się też szklane pudełka, w których chętnie trzymałabym np kolorowe włóczki czy przedmioty na biurku. Artystka wykonuje też tace, świeczniki czy lampiony. To ciekawa propozycja dla miłośników skandynawskiego wzornictwa.

sentyment_003

pluszaki_002

2. Lalki sentymentalne Kiziu Mizu. Po raz pierwszy zabawki te zobaczyłam podczas warszawskich Targów Rzeczy Ladnych. Były mięciutkie i tak inne od wszystkiego, co można kupić w sklepie. Zaczęłam szukać informacji o ich autorce, Dorocie Godlewskiej. Okazało się, że wszystkie pluszaki robi ona z materiałów pochodzących z recyklingu, ale to, co urzekło mnie najbardziej to pomysł na lalkę sentymentalną. Wystarczy przynieść artystce ulubiony przedmiot – sweter, koc, czapkę i powiedzieć jej o maskotce swoich marzeń. Często trudno nam się rozstać z ulubionym ubraniem, teraz można zamienić je na oryginalną maskotkę.

10317765_867034286655920_2901014487148429467_o

10636394_973702375989110_7854019599693287874_o

10750125_1010267532332594_719441224816670937_o

3. Lukullus to moja najukochańsza cukiernia. Każde ciastko od nich to prawdziwy majstersztyk. Ostatnio otworzyli nowe miejsce, w Warszawie, przy ulicy Mokotowskiej. Moje ulubione ciastka to napoleonka i ptyś z marakują. Prawdziwe ciasta, na maśle, z wanilią i żółtkami. Gdybym mogła mieć cukiernię, chciałabym być właścicielką Lukullusa. Wizyta tam, dla mnie, jest zawsze jak prezent:)

flaming-double-knitted-neck-warmer-2

flaming-double-knitted-neck-warmer-1

honeycomb-sweater

4. Dzianiny z Roboty Ręczne. Bardzo lubię swetry i dodatki robione na drutach i szydełku. Mam to szczęście, że co sobie wymarzę, robi mi Mama. W dzieciństwie sama nauczyłam się również dziergać i ostatnio próbuję swoich sił w nowych projektach. Zazwyczaj zamawiam włóczki w sklepach internetowych, np. Włóczkowo, gdzie zamówienia są realizowane najczęściej w jeden dzień. Bardzo zachęcam wszystkich do spróbowania swoich sił w robótkach ręcznych. A tym, którzy cenią ręcznie robione dzianiny, a nie czują się na siłach, by samemu coś zrobić, polecam ten sklep.

77978e89d5

76ef7c04dc_1_m

5. Biżuteria Anny Ławskiej.
Przepiękne, subtelne naszyjniki, kolczyki czy pierścionki. Minimalistyczne i oryginalne.

10629415_690746771006563_7180864113332081406_o

DSC_6867

DSC_1048

6. RISK Made in Warsaw. Po raz pierwszy zakochałam się w ich ubraniach, kiedy byłam w ciąży i szukałam czegoś, co posłuży mi dłużej niż kilka miesięcy. Wówczas kupiłam swój pierwszy dresowy płaszczyk, który służy mi do dziś. Jak zamienić zwykłą dresową bawełnę w elegancką, miękką sukienkę, koszulę czy spodnie? Bardzo podobała mi się kolekcja inspirowana twórczością Tyrmanda i szalonymi latami 50-tymi.

10344310_344603689022654_3075314941906136530_o

10256526_396591033823919_9024189369608334895_o-1

1524672_375358449280511_3047689772975405415_n

7. Poznańska kwiaciarnia Kwiaty i MIUT to dla mnie miejsce kultowe. Znamy się osobiście, z przyjemnością obserwuję ich profil na Facebooku, gdzie pokazują nie tylko fantastyczne, nowoczesne kwiatowe aranżacje, ale też piękne przedmioty codziennego użytku, które sprzedają w swojej kwiaciarni oraz na targach, w których biorą udział. Z ich współpracy z manufakturą ceramiki w Bolesławcu, powstały przepiękne autorskie talerze i kubki. Kwiaciarnia współpracuje też z innymi, małymi wytwórcami przedmiotów dla domu. Oprócz tego organizują cykliczne warsztaty florystyczne w Poznaniu i w Warszawie. Ja zwykle poluję na oryginalne rośliny, których na próżno szukać w innych kwiaciarniach.

1957765_707121249332925_952914789_o

459186_451208548257531_36695320_o

555449_512496398795412_1324114156_n

8. I love nature i przedmioty z drewna w wykonaniu Jarka Berdaka.
Nikt nie robi przedmiotów codziennego użytku z drewna tak, jak on. I nikt ich tak nie fotografuje. Nie wiem, ile desek, pater i miseczek kupiłam już w jego sklepiku. I nie wiem, ile z nich podarowałam. Każda z tych rzeczy jest unikatowa, niezwykle starannie wykonana. Co tydzień, w poniedziałek ok. 20 Jarek uaktualnia ofertę sklepu o przedmioty, które właśnie wykonał. I znikają one jak gorące bułeczki. Prawdziwe przedmioty z duszą. Z gruszy, jesionu, orzecha czy dębu. Ze starego drewna i z nowego. Patery, łyżeczki, deski i wszystko, o czym jesteście w stanie pomyśleć.

I to by było na tyle 🙂

Wszystkie zdjęcia w dzisiejszym poście pochodzą ze stron opisywanych przeze mnie artystów.

14 komentarzy
Poprzedni
10428691_10152890466980681_3050193646326397256_n
Następny
ciastopiaskowo-czekoladowe