Muffiny

Przez tydzień piekłam ciasta dla Juliette Binoche. 
Codziennie rano, kiedy jeszcze było ciemno, znosiłam na dół nowe pudełko z wypiekami.
Gdyby kiedyś, dawno temu, ktoś powiedział mi, że będę to robić…
Życie jest pełne pięknych, zaskakujących niespodzianek.
Właściwie cały ubiegły rok był taki. Zaskakujący.
Winna Wam jestem wyjaśnienie. Ostatnio mniej mnie na blogu, bo kilka ubiegłych miesięcy interesowały mnie głównie kanapki z kindziukiem, barszcz ukraiński, śledzie pod pierzynką, domowe hamburgery i hektolitry gorącego kakao z marshmallows.
W maju przyjdzie na świat moje drugie dziecko, a sytuacja z zachciankami wydaje się być (w miarę) opanowana, więc z przyjemnością wracam do gotowania.

Chętnie sięgam znowu po proste smaki i połączenia. Nadal mam w domu niejadka, który z ciast wydłubuje owoce i rodzynki, a jedyne słuszne wypieki to muffiny, brownie i szarlotka.
Zrobiłam więc podstawową masę na muffiny i upiekłam z niej trzy rodzaje babeczek:
domowe masło orzechowe plus dżem truskawkowy
– pokrojone w plasterki banany i łyżeczka nutelli plus mak
– jeżyny i płatki migdałów
Do masy dodałam utłuczony w moździerzu zielony kardamon, ale spokojnie można go pominąć.
Nie lubię zbitych, bardzo wyrośniętych muffinów, dlatego zwykle robię raczej rzadkie ciasto, które nie rośnie tak okazale jak w amerykańskich filmach, ale za to jest miękkie i maślane.
Zachęcam Was do własnych eksperymentów i połączeń smaków. Warto pamiętać, że do takiego ciasta lepiej użyć mrożonych (niż rozmrożonych) owoców. Idealnie sprawdzą się też lekko skarmelizowane jabłka, pokrojone w drobną kostkę, wymieszane z odrobiną cynamonu. Tak przygotowane owoce można bezpośrednio dodać do masy.

Muffiny, przepis podstawowy
/12 szt/
2 jajka
130 g drobnego cukru
1 łyżeczka naturalnego ekstraktu z wanilii
250 g mąki pszennej
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka utłuczonego zielonego kardamonu (opcjonalnie)
100 g masła
200 ml mleka
Jajka utrzeć z cukrem i wanilią na kogel mogel.
Mąkę przesiać przez sitko razem z proszkiem do pieczenia, dodać kardamon.
Masło rozpuścić w garnuszku, dodać do niego zimne mleko.
Kogel mogel połączyć z masłem i mlekiem. Następnie wmieszać do masy mąkę z proszkiem (przy użyciu łyżki lub szpatułki, nie miksować).
12-dołkową formę do muffinów posmarować masłem lub wyłożyć papilotkami.
Do każdego dołka wlewać ciasto.
Jeśli chcemy upiec któryś z powyższych, proponowanych przeze mnie wariantów, to:
muffiny z masłem orzechowym i dżemem:
na spód dołka wlać 2 łyżeczki masy, następnie 1 łyżeczka masła orzechowego, 1 łyżeczka dżemu truskawkowego, na wierzch reszta masy
muffiny z bananem i nutellą:
na spód 2 łyżeczki masy, następnie 3-4 cienkie plasterki banana, 1 łyżeczka nutelli, na wierzch reszta masy plus (opcjonalnie) mak
muffiny z jeżynami i płatkami migdałów:
3/4 foremki wypełnić masą, na wierzchu ułożyć kilka jeżyn, oprószyć płatkami migdałów.
Piekarnik nagrzać do 180 st C.
Wstawić muffiny i piec ok. 20-30 minut.
Upieczone muffiny są rumiane.
Smacznego!
87 komentarzy
Poprzedni
rp_1.png
Następny
rp_1.png