Chleb świąteczny

W kuchni produkcja idzie pełną parą.
Uwielbiam gotować na święta, a zwłaszcza na Boże Narodzenie. Zwykle przypada mi w udziale wypiekanie ciast i chleba, tym razem robię też kilka dań wytrawnych.
Na gazie pyrkocze kapusta wigilijna (kapusta świeża, kiszona, jabłka szara reneta, jałowiec, ziele angielskie, ocet malinowy, listki bobkowe, wędzone śliwki…), w misce macerują się w rumie bakalie do keksu, zdążyłam też upiec blaty do tortu ormiańskiego, jednego z najbardziej czaso i pracochłonnych ciast. Mam już pierniki, śledzie, jutro będę robiła makowce i sernik.
W Wigilię nigdy nie brakuje u nas domowego chleba. Oprócz standardowego, ulubionego, staram się przygotować coś jeszcze.
Bardzo lubię kwas chlebowy, zwany podpiwkiem. Napój mojego dzieciństwa, takie trochę piwo dla dzieci. Właściwie zawsze mam go w lodówce. Od czasu do czasu dodaję go też do różnych wypieków, w tym do chleba.
Sprawia, że pieczywo ma lekko słodki, karmelowy smak, a skórka karmelizuje się na ciemnobrązowy, prawie czarny kolor. I o taki efekt mi tu chodziło.
Dodałam do niego świąteczne bakalie: wędzone śliwki, orzechy i żurawinę. A wierzch posypałam makiem.
I być może to zaskakujące, ale taka kromka idealnie pasuje do śledzia (sprawdziłam!).

Chleb świąteczny z bakaliami, na zakwasie i kwasie chlebowym
1 bochenek, w keksówce o pojemności 1 kg
Dzień 1 (12h przed etapem 2):
150 ml wody
70 g zakwasu żytniego
120 g mąki żytniej razowej (typ 2000)
Wszystko dokładnie wymieszać, odstawić pod przykryciem na 12h.
Dzień 2:
Zakwas z dnia nr 1
380 g mąki pszennej chlebowej typ 720
30 g melasy (najlepiej z trzciny cukrowej, ale może być też buraczana)
250 g kwasu chlebowego (do kupienia w sklepie spożywczym, w dziale z napojami)
15 g świeżych drożdży
100 g orzechów włoskich (uprażonych wcześniej na suchej patelni)
100 g suszonej żurawiny
60 g suszonych wędzonych śliwek, pokrojonych w cienkie paseczki
łyżka nasion goji (opcjonalnie)
2 łyżeczki kminku (opcjonalnie)
1,5 łyżeczki soli morskiej
Dodatkowo: otręby żytnie i olej roślinny do posmarowania foremki, jajko roztrzepane z łyżką wody do posmarowania wierzchu chleba, 2 łyżeczki maku do posypania wierzchu
Wszystkie składniki (oprócz bakalii) zmiksować. Ciasto będzie dosyć luźne. Wmieszać bakalie (orzechy drobno posiekać).
Keksówkę o pojemności 1 kg posmarować olejem roślinnym, wysypać otrębami żytnimi. 
Przelać do niej ciasto. Wygładzić wierzch. 
Przykryć ściereczką i odstawić do wyrastania aż ciasto wypełni całą blaszkę (trwa to 1-2 h, powoli, ale trzeba koniecznie dać ciastu porządnie wyrosnąć – to b. ważne).
Wyrośnięty chleb posmarować jajkiem i posypać makiem, odstawić jeszcze na 10-15 min, a w tym czasie rozgrzać piekarnik do 210 st C.
Wstawić chleb, spryskać ścianki piekarnika wodą. Piec ok. 35-45 minut. Skórka tego chleba bardzo szybko się rumieni, można go więc przykryć aluminiową folią i dopiekać pod nią.
Upieczony chleb wyjąć z formy, ostudzić na kuchennej kratce.
Zawinąć w ściereczkę. 
Dobrze się przechowuje ok. tygodnia.
Smacznego!

16 komentarzy
Poprzedni
rp_knigi1.jpg
Następny
rp_2.png