Chleb cynamonowy z rodzynkami

Piszę te słowa siedząc w ogródku kawiarni, owinięta w koc, dopijając zimne cappuccino. U zbiegu dwóch ulic, po których śmigają samochody.
Zimno. Po niedawnych upałach nic nie zostało.
Patrzę na kierowców, którzy podjeżdżają samochodami terenowymi niemal pod samą kawiarnię, tarasując chodnik. Pewnie gdyby się dało, chętnie wjechaliby nimi do środka.
Zapraszają swoje towarzyszki na kawę, a te bywają zawiedzione brakiem bitej śmietany albo syropu karmelowego. Więc odjeżdżają gdzie indziej.
Często myślę o tym, ile w ostatnich latach zmieniło się w kwestii kawy. W niektórych miejscach nie wypada już prosić o kawę z mlekiem. Choć nie wiem, dlaczego. Ja lubię:)

Kiedy byłam dzieckiem, na hasło „pora spać” zawsze potrafiłam sobie przypomnieć o zaległej pracy domowej, prośbie mamy, żeby w końcu posprzątać chomikom czy też o innych niezwykle istotnych zobowiązaniach.
Im jestem starsza, tym wyraźniej widzę, że chyba nic nie jest w stanie uleczyć mnie z nałogu nocnego gotowania i pieczenia. To zabawne, cieszy mnie to, że nikt nie jest w stanie mi tego zabronić. Więc piekę.
Tym razem padło na chleb cynamonowy z rodzynkami.

Dosyć łatwy w przygotowaniu i efektowny. Jeśli ktoś się przyłoży do jego składania, może uzyskać idealne, równej szerokości warstwy ciemnego i jasnego ciasta, ale przyznam szczerze, że ja najczęściej nie zwracam na to uwagi.
Miąższ jest dosyć puszysty, bochenek dobrze się kroi, a kromki można także stostować. Z podanej ilości składników wychodzi jeden nieduży bochenek, który piekę w formie o pojemności ok. 1/2 kg.

Chleb cynamonowy z rodzynkami

Przepis:
250 g mąki pszennej
20 g drobnego cukru
20 g świeżych drożdży (lub suszonych instant)
140 ml mleka (lub wody)
1 płaska łyżeczka soli morskiej
20 g masła, miękkiego
60 g rodzynek
1,5 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka kakao
do posmarowania: jajko wymieszane z łyżką mleka

Drożdże wymieszać z cukrem, mlekiem, podgrzanym do temp pokojowej (w żadnym razie nie może być gorące, bo drożdże nie urosną) i łyżką mąki. Odstawić na 15-20 minut, aż zaczyn potroi swoją objętość.
Pozostałą mąkę wsypać do miski, dodać sól, masło i zaczyn i wyrobić gładkie ciasto. Można to zrobić także mikserem – zajmie to ok. 10-15 minut.
Z ciasta uformować kulę, przełożyć ją do delikatnie natłuszczonej rozpuszczonym masłem miski, przykryć ściereczką i odstawić na 1-2 h, żeby wyraźnie urosło. Następnie z ciasta odjąć 1/3, dodać do niej cynamon i kakao i dokładnie wyrobić. Odłożyć.
Do pozostałego ciasta dodać rodzynki, wgnieść je dokładnie do masy. Odłożyć oba ciasta na ok 15 minut, by chwilę odpoczęły.
Przygotować małą keksówkę (o pojemności 400 ml/1/2 kg). Posmarować ją masłem albo wyłożyć papierem do pieczenia.
Na delikatnie oprószonej stolnicy rozwałkować ciasto z rodzynkami na szerokość równej długości keksówki.
Ciasto z cynamonem rozwałkować na długość równą długości keksówki i ułożyć je na jasnej części (z rodzynkami). Zwinąć dokładnie wzdłuż dłuższego boku i przełożyć do keksówki. Odstawić do wyrastania na ok. godzinę (ciasto wypełni formę).
Piekarnik nagrzać do 190 st C. Wierzch ciasta posmarować jajkiem z mlekiem, wstawić do piekarnika i piec 30-35 minut, aż wierzch będzie złocistobrązowy. Wystudzić w formie lub na kuchennej kratce.

Smacznego!

22 komentarze
Poprzedni
rp_1.jpg
Następny
rp_Szkocja_2013Jul02_0009.jpg