Zwykły sernik w wersji mini

Upiecz mi sernik. Taki zwyczajny.
Odwiedziłam trzy okoliczne sklepy w poszukiwaniu sera. Na próżno. O szóstej rano dostawcy nie zdążyli jeszcze przywieźć ani truskawek ani nowej porcji młodej włoszczyzny.
Na rogu dwóch pobliskich ulic staruszka rozkłada swój kram z kwiatami.
Próbuję dobić się do apteki po coś na ból głowy.
Za dużo kawy, za dużo emocji.
Doktor nie pochwala późnego chodzenia spać, a ja mam jeszcze tyle do zrobienia, przeczytania, sprawdzenia.
Nim zasnę, świt wedrze się przez okno sypialni. Niebiesko-szary.
Dla niej jest sernik. Wczoraj miała urodziny 🙂

Zwykły sernik w wersji mini
/średnica 18 cm)

100 g biszkoptów plus 1 łyżka (płaska) masła
500 g tłustego twarogu
200 ml śmietany 22%
4 małe lub 3 duże jajka
3/4 płaskiej łyżki mąki ziemniaczanej
100 g cukru pudru
skórka starta z pół cytryny

Biszkopty zmielić w blenderze, połączyć masłem i wsypać na spód tortownicy.
Ser zmiksować na gładką masę, następnie, wciąż miksując, wlewać śmietanę, dodać cukier, skórkę z cytryny, a na końcu wbijać po jednym jajku.
Piekarnik nagrzać do 190 st C.
Masę wlać na spód z biszkoptów.
Wstawić do  piekarnika i piec 45-60 minut.
Ten sernik rośnie, po upieczeniu nieznacznie opada, może też popękać.
Tak już ma.
Najlepiej wystudzić go w ciepłym, uchylonym piekarniku.

Smacznego!

21 komentarzy
Poprzedni
rp_placek_0022.jpg
Następny
rp_zdjęcie-1-8.JPG