Sernik czekoladowo-kawowy z Barcomi’s Deli

Zwykle gdy jadę do jakiegoś miasta, staram się wcześniej przygotować listę miejsc, które chcę odwiedzić. Korzystam z wielu źródeł: z albumów, internetu, rekomendacji.
Kiedy jestem na miejscu, zdarza mi się wejść do kawiarni tylko po to, by wypić w niej kawę. W innej będę siedzieć godzinami. Do kolejnej zajrzę, by zobaczyć, jakie ciasta sprzedają zza szklanych witryn.
W eksplorowaniu kulinarnych przybytków potrafię być niezmordowanym maratończykiem.
Kiedy zjem tyle, że nie mogę więcej, kupię coś małego na wynos, tylko po to, by kilka godzin później skubać okruchy z papierowej torebki gdzieś na ławce w parku.
Mogłabym być reporterem kulinarnym. Jak nic 🙂
Do Barcomi’s Deli w Berlinie trafiłam dzięki zdjęciom z książki wydawnictwa Taschen o brelińskich restauracjach. Wiadomo było, że muszę tam pójść.
Kiedy weszłam na podwórko i zobaczyłam dziedziniec obrośnięty rodondrenami i azaliami, wiedziałam, że dalej będzie jeszcze lepiej.
I było.
Przestronne, proste wnętrze. Kilka stolików na zewnątrz. W środku ciasta, wypieki, śniadania, palona na miejscu kawa. I książki!
Właścicielka kawiarni, Cynthia Barcomi napisała trzy. Ma swoją linię foremek kulinarnych i jest gwiazdą. I tak się szczęśliwie złożyło, że podczas mojej wizyty w kawiarni miała sesję zdjęciową, dzięki czemu i ja miałam okazję ją sfotografować i zamienić z nią kilka słów.
Ciast w Barcomi jest tyle, że chciałam spróbować wszystkiego. Ciasto marchewkowe wyglądało świetnie, podobnie serniki, w bardzo polskim stylu. Brownie i Monster Brownie. Jej… Zdecydowałam się na wielki kawał sernika kawowo-czekoladowego i to był dobry wybór.
A dziś upiekłam swoją wersję, z przepisu Cynthii. Ona używa do niego sera Philadelphia, za którym ja nie przepadam i który zastąpiłam naszym klasycznym białym serem.
Dziedziniec, na którym jest kawiarnia
Cynthia Barcomi we własnej osobie
Oryginalny sernik czekoladowo-kawowy z Barcomi’s Deli
A to ja w Barcomi’s Deli piszę Wam o serniku 🙂
Moja wersja sernika kawowo-czekoladowego

Sernik kawowo-czekoladowy z Barcomi’s Deli

Spód:

90 g mielonych sucharów
75 g zmielonych migdałów lub orzechów laskowych (wcześniej uprażonych)
60 g miękkiego masła
2 łyżeczki kakao
75 g stopionej ciemnej czekolady

Masa:

200 ml śmietany (użyłam 30%)
3 łyżki mocnego zaparzonego espresso
3 łyżki Kakao
1/4 łyżeczki soli
470 g ciemnej czekolady, drobno pokrojonej
165 ml śmietany (użyłam 30%)
80 ml amaretto
870 g sera Philadelphia (użyłam tłustego twarogu, którego nie mieliłam, tylko dokładnie zmiksowałam blenderem)
200 g cukru
4 jajka

Do polania wierzchu: dżem niskosłodzony z czarnych lub czerwonych porzeczek

Spód:

Wszystkie składniki zmiksować.
Wylepić nimi spód tortownicy o średnicy 26 cm.
Wstawić tortownicę do piekarnika nagrzanego do 190 st i piec 9 minut.
Zmniejszyć temp. do 180 st C, wyjąć tortownicę i przygotować:

Wierzch:

200 g śmietany, espresso, kakao i sól umieścić w garnuszku i delikatnie podgrzać, aż wszystkie składniki się połączą.
Dodać do ciepłej masy czekoladę, resztę śmietany i amaretto. Wymieszać (ale już nie gotować!).

W mikserze zmiksować ser, cukier i jajka. Kiedy masa będzie gładka, dodawać stopniowo masę czekoladową i miksować do połączenia się składników.
Masę wlać na podpieczony spód i piec 60 minut.
Po upieczeniu wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i ostudzić w nim sernik.
Przed podaniem powinien odstać minimum 4 godziny.
Dżem porzeczkowy delikatnie podgrzać i polać nim wierzch. Odstawić do zastygnięcia.

Smacznego!

Namiary na Barcomi’s Deli są tu

42 komentarze
Poprzedni
rp_zupa-koper_120517_0031.jpg
Następny
rp_cynamonowe_0129.jpg