Orzeszki w karmelu

Lubiłam czasami kupić na ulicy paczkę ciepłych, karmelizowanych orzechów albo migdałów.
Nie wiem, czy nadal są takie budki. Wieki ich nie widziałam.
Zwykle kupuję pudełko fistaszków albo blanszowanych migdałów i robię w domu coś podobnego.
Czasem dodaję do nich trochę cynamonu albo wanilii.
Zdarza mi się drobno je posiekać albo zmielić i posypać nimi naleśniki ze śmietaną albo kawę z mleczną pianką.

Można użyć dowolnych orzechów bez brązowej łupiny – migdałów, orzechów laskowych albo ziemnych. 

Orzeszki w karmelu

1 puszka orzeszków ziemnych bez łupin, niesolonych
3/4 szklanki cukru (najchętniej używam trzcinowego, ale może być też biały)
1 łyżka wody
1 łyżeczka masła
opcjonalnie: 1/4 łyżeczka soli morskiej, szczypta cynamonu albo chilli

Na głębokiej patelni rozpuścić cukier z wodą na średnim ogniu – zajmie to kilka minut, należy mieszać cukier od czasu do czasu, by się nie spalił.
Dodać masło i sól oraz przyprawy (jeśli ich używamy). Wsypać orzechy, dokładnie wymieszać, by orzechy pokryły się karmelem.
Przełożyć całość na folię spożywczą, a kiedy ostygnie połamać na mniejsze kawałki.

Smacznego!

44 komentarze
Poprzedni
rp_zdjęcie-1.JPG
Następny
rp_Manufaktura-Czekolady_0013.jpg