Magiel Cafe

Dawno temu mieszkałam w okolicy i nosiłam tam pranie do maglowania i minęło kilka lat, zanim odwiedziłam to miejsce ponownie.
Dolny Mokotów nie ma wielu ciekawych kulinarnie miejsc na lunch. Owszem droga Biała Gęś, Blue Cactus czy Lotos (do którego jednak nie mam odwagi wejść).
Na rogu Chełmskiej i Dolnej bar mleczny.
Brakowało czegoś „pośrodku” i Magiel Cafe idealnie się w to miejsce wpisuje.
Trochę trudno do niego trafić – w internecie pojawia się adres Chełmska 42, tymczasem lokal jest na Stępińskiej 2, nie przy samej ulicy. Trzeba uważać, żeby go nie przegapić.
Wnętrze urzeka swoją prostotą i nawiązaniem do poprzedniego miejsca – stare wieszaki, starannie wykrochmalone poszwy i elementy magla, które pamiętam z czasów swojego dzieciństwa.
Oprócz standardowego menu, codziennie na tablicy wypisane jest menu dnia: 2 zupy, kilka dań wegetariańskich i mięsnych, dodatkowe desery.
Zdecydowałam się na naleśniki ze szpinakiem i humusem podane z sosem doprawionym curry (23 zł), a na deser gofry z mascarpone i konfiturami z wiśni (10 zł).
Jedzenie było świeże, smaczne i bezpretensjonalne. Obsługa dyskretna, szybka i miła. Udzielająca precyzyjnych informacji na temat każdego dania i umiejąca wybrnąć z niezręcznej sytuacji.
Polecam wcześniejszą rezerwację.

Strona www: http://www.magielcafe.pl/
ul. Stępińska 2, Dolny Mokotów, okolice ul. Chełmskiej 42
Warszawa

20 komentarzy
Poprzedni
rp_placuszki-z-pieczarkami_0057.jpg
Następny
rp_orzeszki-w-karmelu-m_0062.jpg