Koperty z ciasta francuskiego z fetą i miodem

Spacerujemy ulicami w centrum Warszawy. Zaglądamy do bram. Opuszczone kamienice popadają w ruinę.
Restauracja, która kiedyś była na topie, dziś straszy brudnymi szybami, przez które zaglądam, by zobaczyć co z niej zostało. Niewiele.
Nowy Świat tętni życiem. Kupuję kawę w papierowym kubku i cieszę się tym, że jest tak ciepło, jakby było przedwiośnie. Tylko dzień wciąż za krótki. Nim wrócę do domu, by zrobić obiad, będzie ciemno.
Czekam na wiosnę. Na światło, na zieloną trawę, na nasiona pomidorów, które będę hodować na jakimś balkonie. 
Wieczorem, owinięta w koc, nadrabiam kinowe zaległości.

Zjadłam już zupę grzybową, wszystkie sałatki, o pierniku zdążyłam zapomnieć.
Mam ochotę na lekkie przekąski, szybkie małe dania i czekam, aż po świątecznej gorączce sklepy znowu będą pełne świeżych warzyw i owoców.
Tymczasem zrobiłam koperty z ciasta francuskiego z serem feta doprawionym miodem i świeżym pieprzem. Zostało mi trochę ciasta, więc resztę wypełniłam pokrojoną gruszką wymieszaną z serem pleśniowym i odrobiną pieprzu.
Wierzch posmarowałam jajkiem wymieszanym z łyżką wody.
A już niedługo zabieram się za prawdziwe gotowanie. Trochę się już zdążyłam za nim stęsknić.

Udanego wieczoru!
Liska

17 komentarzy
Poprzedni
rp_bombka-kopia.jpg
Następny
rp_kuskus-m_0082.jpg