Tuńczyk w lekkim sosie curry

Do przygotowania dzisiejszej propozycji użyłam świeżego tuńczyka, ale można go zastąpić inną rybą. Sprawdzi się tu na przykład łosoś bez skóry.
Jest to lekkie, delikatne curry, które dodatkowo doprawiłam odrobiną wędzonej papryki. Aby danie było bardziej ostre można pokusić się o wykorzystanie papryczki chilli, ale radziłabym dawkować ją z umiarem.
Tuńczyk idealnie pasuje do ryżu basmati, który w tym wypadku ugotowałam z zielonym kardamonem, goździkami i rodzynkami. Polecam na jesienne późne obiady. Szybkie i pożywne danie.

Tuńczyk w lekkim sosie curry
/inspirowany przepisem Madhur Jaffrey/

ok. 500 g świeżego tuńczyka (najlepiej ukrojonego w plastry grubości ok. 1 cm)
3 łyżki klarowanego masła ghee lub oleju roślinnego do smażenia
2 małe szalotki, obrane i posiekane (można je zastąpić dymką, bez szczypioru)
3 cm kawałek świeżego imbiru, obrany i starty na drobnej tarce
1 ząbek czosnku, obrany i zmiażdżony
1 łyżeczka kurkumy
1 mała papryczka chilli, przepołowiona, wyrzucone nasionka, reszta drobno pokrojona (opcjonalnie)
1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
1 łyżeczka wędzonej papryki w proszku (jeśli nie mamy, podwajamy ilość papryki słodkiej)
165 ml mleka kokosowego
1 łyżka soku z limonki lub cytryny
sól

rybę posolić i odłożyć na bok

W garnku rozgrzać ghee/olej. Dodać szalotki, kiedy zaczną się rumienić, dodać imbir i czosnek. Smażyć minutę.
Dodać 200 ml wody, kurkumę, paprykę, chilli, sok z cytryny i pół łyżeczki soli.
zagotować, następnie trzymać na średnim ogniu ok. 7-8 minut, aż sos nieco odparuje.
Dodać mleko kokosowe, zagotować przez minutę.
Dodać rybę, przykryć garnek i gotować ok. 3-4 minut (tuńczyka nie można gotować zbyt długo, gdyż będzie twardy).

Podawać z ryżem basmati ugotowanym na sypko.
Smacznego!

17 komentarzy
Poprzedni
rp_DLA-ELIZY-I.jpg
Następny
rp_dynie1.JPG