Ciasto korzenne z Marakeszu

Jak co roku o tej samej porze, po szkole idziemy po dynie. Wśród stosów większych i mniejszych pomarańczowych głów wybieramy dwie, w których wieczorem będziemy drążyć nosy i oczy. Z dyniowego miąższu ugotujemy zupę, a z reszty zrobimy dwa duże lampiony, które będą oświetlać pokój i balkon w nocy.
Tak piękna jesień jest jak nagroda po ulewnym lecie. Po kilku dniach na wsi przywozimy aparat pełen zdjęć i torbę przemarzniętych owoców dzikiej róży. W małej chatce zagnieździły się dwie rodziny myszy – łapiemy je do metalowych puszek i wywozimy do lasu. Patrzymy jak uciekają w zarośla. 
Dużo pracy, mało czasu na przyjemności. Ta jesień jest wyjątkowo długa. 
Dziś życząc Wam miłego weekendu, polecam łatwe ciasto korzenne, przypomina nieco piernik, ale jest od niego bardziej wytrawne, mniej słodkie, zrobione z mąki razowej. Gęsty syrop z granatów można pominąć i zastąpić miodem.

Ciasto korzenne z Marakeszu

To wilgotne, daktylowe korzenne ciasto. Przepis na nie pochodzi z najnowszej książki Dana Leparda „Short & Sweet”. 

300 ml świeżo zaparzonej, mocnej kawy
nasionka z 8 łupinek zielonego kardamonu, utłuczone w moździerzu
1,5 łyżeczki cynamonu
skórka starta z 1 cytryny
2 łyżki miodu
2 łyżki gęstego syropu z granatów (dostępny w sklepach z żywnością arabską)
125 g ciemnego cukru trzcinowego (dark muscovado)
75 g masła
150 g daktyli (wypestkowanych i posiekanych)
2 średnie jajka
100 g posiekanych orzechów (włoskich, pecan – ja użyłam pistacji, L.)
2 łyżki sezamu
225 g mąki pszennej razowej (lub orkiszowej)
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Piekarnik nagrzać do 180 st C.
Keksówkę o długości 17 cm wysmarować masłem i wysypać tartą bułką lub otrębami.
Do garnka wlać zaparzoną kawę, dodać przyprawy, kardamon, skórkę, cynamon, miód, syrop, cukier, masło i daktyle. Zagotować, następnie zdjąć z ognia i ostudzić.
Ubić jajka, dodać je do garnka razem z sezamem i orzechami oraz mąką połączoną z proszkiem do pieczenia.. Wymieszać.
Wlać do formy, wstawić do piekarnika i piec 40-60 minut.
Ostudzić w blaszce, następnie zawinąć w folię lub papier.
Najlepsze następnego dnia.
Smacznego!

29 komentarzy
Poprzedni
tuńczyk_0016
Następny