Czekoladowy pudding z morelami

Czekoladowy pudding na ciepło i pieczone morele to dwa z moich ukochanych smaków.
Chciałam połączyć je w jednym deserze i podać z sorbetem cytrynowym.
Z góry uprzedzam – to nie jest eleganckie ciasto, które można położyć na paterze i kroić na równe porcje. I choć w przepisie podaję, w jaki sposób przełożyć je na talerz, to sama najchętniej stawiam gorący deser na stole, by każdy mógł nałożyć sobie swoją porcję.
Połączenie ciepłego czekoladowego ciasta, miękkich moreli i sorbetu cytrynowego to jest to, o co mi dzisiaj chodziło. A kiedy ostygnie, smakuje trochę jak brownie, ale kwaśny smak owoców dodaje im tego „czegoś”.
Polecam gorąco!

Czekoladowy pudding z morelami

Na brownie:
150 g mąki
100 g masła pokrojonego w małe kawałeczki
100 g gorzkiej czekolady, startej na tarce
25 g brązowego cukru
2 żółtka

500 g moreli, wypestkowanych i przekrojonych na ćwiartki
40 g masła
100 g cukru

Ciasto: zagnieść wszystkie składniki na gładkie ciasto i włożyć do lodówki na pół godziny. Ja używam do tego celu malaksera.
W tym czasie przygotować morele: na dużej patelni (ja używam patelni o średnicy 26 cm ze stali nierdzewnej ze stalową rączką), rozgrzać masło z cukrem. Kiedy zacznie się karmelizować, dodać morele. Zdjąć z ognia. 
Ciasto wyjąć z lodówki i rozwałkować na krążek o średnicy większej niż średnica patelni.
Ciasto ułożyć na morelach, podwinąc brzegi do środka. 

Wstawić do piekarnika nagrzanego do temp. 200 st C. Piec 20 minut, następnie zmniejszyć temp. do 160 stopni i piec kolejne 20 min. Po upieczeniu wyjąć z piekarnika, nożem odsunąć brzeg ciasta od patelni, na wierzch patelni położyć duży talerz i jednym ruchem przewrócić deser na talerz. Może się okazać, że do patelni przywarła część moreli, wówczas odrywamy je delikatnie nożem i układamy na cieście. Jeśli ciasto jest gorące, to owoce ładnie się „wkleją” z powrotem. I tyle!
Można też nie przewracać deseru na talerz, a porcje ciepłego puddingu wkładać od razu do miseczek.
Podawać z kulką lodów waniliowych lub sorbetem cytrynowym.


Smacznego!


P.S. W moim warzywniaku morele po 12 zł za kilogram. Na polskie wciąż czekam cierpliwie.

24 komentarze
Poprzedni
rp_morele_0373.jpg
Następny
gaumar