Racuchy z jabłkami

Wypróbowałam wiele przepisów na racuchy drożdżowe, ale od kiedy po raz pierwszy zrobiłam te, do innych już nie wracam. Warto pamiętać, że ciasto drożdżowe, jak zawsze, tak i w tym wypadku, potrzebuje czasu, by wyrosnąć, by usmażone placuszki były puszyste i miękkie.
W przepisie zmniejszyłam tylko ilość cukru.
Polecam i racuchy i książkę 🙂

Racuchy
/przepis z książki Małgorzaty Zielińskiej: „Drożdżowe wypieki”, za zgodą Autorki/

250 g mąki pszennej
4 g drożdży świeżych (lub szczypta drożdży instant) – Kiedy nie mam czasu, używam 10-12 g drożdży świeżych, przyp. L
1/2 łyżki cukru (używam pudru, przyp. L)
250 ml mleka
2 jajka
15 g tłuszczu (płynnego masła lub oleju roślinnego)
szczypta soli
olej do smażenia

opcjonalnie: obrane i pokrojone w kostkę 1-2 jabłka

Mąkę przesiać, zrobić w niej małe zagłębienie. Wkruszyć drożdże, dodać 1/2 łyżki cukru i odrobinę mleka, pozostawić na kilka minut, aż drożdże ruszą.
Jajka ubić z mlekiem, tłuszczem i solą. Połączyć z mąką. Całość energicznie ubić trzepaczką do uzyskania gęstego ciasta. Pozostawić do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę. Jeśli dodajemy jabłka, robimy to teraz.
Na patelni rozgrzać tłuszcz. Łyżką nabierać porcje ciasta i kłaść je na patelni, odwracając, kiedy brzegi delikatnie się zrumienią i pojawią się na nich dziurki. Dosmażyć na złoto z drugiej strony i szybko odkładać na talerz wyłożony papierowym ręcznikiem, żeby osączyć je z tłuszczu.
Jeszcze ciepłe racuchy posypać cukrem pudrem lub polać syropem owocowym.

Smacznego!

35 komentarzy
Poprzedni
pączki_3865
Następny