Babka karmelowo-kokosowa

 

Trochę bajkowy, trochę magiczny, nierzeczywisty i pewnie dla niektórych, kiczowaty.
Ale kiedy go oglądałam, przypomniałam sobie, za co kiedyś tak bardzo lubiłam Penelope Cruz. Równie bajkową i trochę nierzeczywistą.
O miłości i gotowaniu, w San Francisco i w małym brazylijskim miasteczku.
O tym, dlaczego niektórzy nie chcą występować w telewizji. O przyjaźni, z brazylijską muzyką w tle.
„Woman on top”, przetłumaczony na polski jako „Kobieta na topie” (widać, że tłumacz nie dotrwał nawet do połowy filmu), ale tytuł jest nieistotny.
Polecam, jeśli macie ochotę na coś lekkiego.
A na weekend proponuję wilgotną babkę karmelowo-kokosową, na którą przepis pochodzi z książki „Baked explorations”, o której więcej pisałam tutaj.
Miłego weekendu!

Zmodyfikowałam przepis – w oryginale z połowy karmelu robi się krem maślany, ale ja za takim nie przepadam, dodałam więc wszystko do ciasta.
Babka karmelowa
na podst. „Baked Explorations”
Karmel:
1/2 szklanki* cukru
1/2 szklanki śmietany kremówki 36% 
ok. 3/4 szklanki mleka kokosowego
1,5 łyżki świeżo wyciśniętego soku cytrynowego
Ciasto:
3 szklanki (ok. 450 g) mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1 łyżeczka soli
250 g masła, pokrojonego w kostkę
2 szklanki cukru (zmniejszyłam do 1,5, L)
4 duże jajka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
Karmel:
Do średniego ondelka wsypać cukier, umieścić na średnim ogniu i powoli stopić cukier. Kiedy będzie złotobrązowy (należy uważać, żeby go nie spalić – spalony nie nadaje się do ciasta), zdjąć z ognia i powoli wlać śmietankę, wciąż mieszając. 
Postawić z powrotem na ogniu i mieszać, aż wszystko się rozpuści (ok. 2 minut lub dłużej).
Przelać karmel do naczynia o pojemności minimum 1/2 litra. I wlać tyle mleka kokosowego, by powstało 1 i 1/4 szklanki płynu.
Dodać sok z cytryny, wymieszać i odstawić.
Piekarnik nagrzać do 170 st C.
Dużą formę do babki (z kominkiem) spryskać olejem lub posmarować masłem i oprószyć mąką.
W misce połączyć mąkę, proszek, sodę i sól. Odstawić.
W drugiej misce ubić masło z cukrem. Kiedy będzie jasne i puszyste, dodawać po jednym jajku. Dodać wanilię, ubijać jeszcze 5 sekund.
Powoli wlewać do masy karmel na przemian z mąką. Ubić całość 10 sekund.
Wlać masę do przygotowanej formy i piec 45-60 minut (moje ciasto piekło się 70 minut, przyp. L. Radzę sprawdzić drewnianym patyczkiem stopień upieczenia – jeśli patyczek jest suchy, ciasto można wyjąć z piekarnika).
Wyjąć z piekarnika, ostudzić w formie, następnie przełożyć na kuchenną kratkę.
W oryginalnym przepisie z połowy dodawanego do ciasta karmelu, robiło się krem z masłem i cukrem pudrem. Zamiast tego, oprószyłam ciasto cukrem pudrem.
Smacznego!
*o pojemności 250 ml
31 komentarzy
Poprzedni
rp_IMG_6017.jpg
Następny
rp_pat_6102.jpg