Lekcje hiszpańskiego i Tortilla de patatas

Co może ożywić podczas lekcji hiszpańskiego w zimny i ciemny dzień?

Rozmowa o jedzeniu.
Zaczynamy od ryb i owoców morza: o tuńczyku, mieczniku i dorszu. O przegrzebkach, omułkach i krabach. Dowiem się przy okazji, jak się nazywa piękna, ale niedobra ryba, którą jadłam w Hiszpanii (rubio).
Później przechodzimy przez wędliny, kiełbasę chorizo, tradycyjne szynki Jamón Serrano czy kaszanki. Dochodzimy do warzyw i owoców. A potem jest pora na przepis na jedno z dań, o którym samo myślenie przyprawia o burczenie w brzuchu. Przynajmniej mnie. Tortilla de patatas. Najsłynniejszy hiszpański omlet, który obok gazpacho należy do moich ulubionych przekąsek.
A kto nauczy mnie go lepiej niż rodowita Hiszpanka?
Prawdziwy omlet jest wysoki, łatwo go pokroić na duże porcje. Można też usmażyć go, jak często widuje się w hiszpańskich restauracjach, na małych patelenkach. Wersji tortilla de patatas jest zapewne wiele, ale wszystkie łączy jedno: ziemniaki i jajka. Jedni dodają cebulę, inni czosnek, jeszcze inni jedno i drugie.
Moja Hiszpanka lubi posypać wierzch serem Manchego i cienkimi plasterkami szynki Jamón albo chorizo, a do omletu nigdy nie dodaje czosnku ani pieprzu. Do tego tostadas: opieczone grzanki, posmarowane zgniecionym ząbkiem czosnku i sokiem ze świeżego pomidora.
Kupuję to. Wracam do domu i smażę sobie prawdziwy hiszpański omlet.

Tortilla de patatas

5 średniej wielkości ziemniaków
jajka (po 2 na osobę) – jajek ma być tyle, by omlet się nie rozpadał
1 zgnieciony ząbek czosnku (opcjonalnie)
1 mała cebula, obrana i poszatkowana
sól i pieprz do smaku
oliwa do smażenia (ok. 5-6 łyżek)

Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę.
Na głębokiej patelni (tortilla z ok. kilograma ziemniaków wypełni całą 24 cm patelnię) rozgrzać 2-3 łyżki oliwy, dodać ziemniaki i podsmażyć je mieszając delikatnie od czasu do czasu ok. 25 minut, aż zmiękną. Nie powinny się rozpadać. Jeśli w trakcie smażenia zaczynają przywierać do dna, można dodać 1-2 łyżki oliwy. Solidnie posolić i ewentualnie popieprzyć.
Na drugiej patelni rozgrzać łyżkę oliwy i podsmażyć cebulę z czosnkiem (jeśli go używamy). Cebulę należy dusić na malutkim ogniu, by zmiękła. Zajmie to ok. 10-15 minut. Czosnek dodajemy 3-5 minut przed końcem smażenia.
W misce trzepaczką rozbijamy jajka. Dodajemy podsmażone ziemniaki i cebulę. Dokładnie mieszamy i wlewamy wszystko na głęboką patelnię. Podsmażamy na średnim ogniu – kiedy spód będzie złocisty, zsuwamy omlet na talerz (usmażoną stroną do dołu), następnie kładziemy patelnię na wierzchu omletu i jednym ruchem odwracamy talerz do góry nogami tak, by nieusmażona część omletu znalazła się na spodzie patelni. Podsmażamy kilka minut, by obie strony były równomiernie zrumienione. Smażenie na małym ogniu sprawi, że omlet będzie dobrze usmażony w środku (nie powinien być surowy).
Przekładamy na duży talerz i kroimy na ćwiartki lub ósemki.

Smacznego!

Kilka uwag:
– prawdziwa tortilla de patatas jest wysokim omletem, który uzyskamy smażąc go na głębokiej, ale niezbyt dużej patelni. Powinna być takiej wielkości, by ziemniaki wymieszane z jajkami, wypełniły ją niemal całą.
– ważne, by ziemniaki przed dodaniem do jajek były miękkie
– tortilla de patatas jest smaczna na ciepło, ale smakuje całkiem nieźle również wtedy, kiedy ostygnie

32 komentarze
Poprzedni
rp_flapjack_1117.jpg
Następny