Kotlety ziemniaczano-rybne

Jest coś kuszącego w połączeniu ryby i ziemniaków. Coś dawnego, ciepłego i domowego.
I choć zwykle wolę rybę przygotowaną jak najprościej, to jednak nie mogę oprzeć się pokusie robienia domowych kotletów. To zamiłowanie sprawia, że co chwilę pojawiają się nowe urozmaicenia.
Dzisiejsze są połączeniem ziemniaków i ryby, a podaję je najchętniej z duszoną czerwoną kapustą doprawioną octem balsamicznym. Można też jeść je z zieloną sałatą albo dowolnym dressingiem.



Kotlety ziemniaczano-rybne

300 g filetów dowolnej białej ryby (jeśli używamy mrożonych, po rozmrożeniu należy je starannie odcisnąć z wody)
300 g ziemniaków, obranych i startych na drobnej tarce
1 jajko
1/2 łyżeczki oregano
1 łyżeczka musztardy (opcjonalnie)
1 ząbek czosnku, drobno pokrojony
1/4 – 1/2 małej cebuli, startej na tarce
sól i pieprz do smaku
olej roślinny do smażenia

Starte na tarce ziemniaki dobrze odcisnąć z nadmiaru płynu. Połączyć z drobno posiekaną rybą. Dodać jajko, czosnek, cebulę. Doprawić solą i pieprzem oraz musztardą.
Na patelni z nieprzywierającą powłoką rozgrzać kilka łyżek oleju roślinnego.
Z masy formować okrągłe kotlety. Układać je na rozgrzanym oleju, zmniejszyć temperaturę do średniej i smażyć kotlety ok. 3-5 minut z każdej strony (czas zależy od wielkości kotletów, warto jednak pamiętać, że nie mogą smażyć się na zbyt dużym ogniu, ponieważ wtedy spalą się z zewnątrz, a w środku pozostaną surowe).
Usmażone kotlety ułożyć na talerzu przykrytym papierowym ręcznikiem.
Podawać z ulubionymi dodatkami.

Smacznego!

14 komentarzy
Poprzedni
rp_napoleonka_0502.jpg
Następny
rp_bananowe_0896.jpg