Orzechowa tarta ze śliwkami

Na bazarze, w strugach deszczu podziwiałam grzyby wypatrując muchomorów. Może się wreszcie przekonam… Po ostatnich doniesieniach, miłość do grzybów nie osłabła, a obrosła strachem, ale dziś, kiedy patrzyłam jak sprzedawcy układają prawdziwki jeden obok drugiego, tak piękne, że aż nierealne, postanowiłam się przełamać.
Gdyby tak wyglądała kulinarna aura, mogłabym znieść nawet deszcz i zimno i fakt, że wszystkie nowe buty schowałam do szafy, paradując w kaloszach.
Zanim zrobię coś z grzybów, zapraszam na tartę ze śliwkami. 
Ja piekłam ją w prostokątnej formie, ale idealnie wyjdzie również w tradycyjnej blaszce do tarty albo w tortownicy. 

Orzechowa tarta ze śliwkami

200 g mąki pszenej lub orkiszowej (może być również pszenna mąka razowa, ale wówczas należy dodać trochę więcej wody)
20 g cukru
1 żółtko
100 g masła, pokrojonego w kostkę
1-2 łyżki zimnej wody

500 g śliwek plus 1-2 łyżeczki cukru do posypania
50 g zmielonych orzechów (dowolnych)
50 g cukru
50 g masła

Opcjonalnie: 50 g gorącego dżemu morelowego, przetartego przez sitko, do posmarowania ciasta po upieczeniu

Z mąki, cukru, żółtka i masła zagnieść szybko ciasto. Będzie miało na początku strukturę okruchów. Wówczas należy dodać wodę i zagniatać, aż ciasto zacznie się lepić – nie należy robić tego zbyt długo, wystarczy 1-2 minuty.
Ciastem wylepić tortownicę o średnicy 24 cm.
Piekarnik nagrzać do 200 st C. wstawic tartę i piec 15 minut.
Wyjąć z piekarnika, wsypać zmielone orzechy wymieszane z cukrem, na wierzchu ułożyć śliwki pokrojone w ćwiartki, posypać 1-2 łyżeczkami cukru i ułożyć wiórki masła.
Wstawić do piekarnika i piec kolejne 40 minut. Brzegi powinny być chrupiące i rumiane. Należy sprawdzic stopień upieczenia ciasta po ok. 30 minutach.
Przed pokrojeniem dokładnie wystudzić.
Jeśli chcemy, by śliwki byly błyszczące, smarujemy je przy pomocy pędzelka gorącym dżemem morelowym.

Smacznego!

46 komentarzy
Poprzedni
rp_Zdjcie251.jpg
Następny
rp_vc9616.jpg