Kotlety czy burgery?

Kotlety czy burgery? Jaka jest różnica między jednym a drugim?
Nie wiem. Wiem za to, że to idealne jedzenie dla niejadków. Burgera można zrobić ze wszystkiego, co zdrowe, a co w całości jest dla niektórych niejadalne. Taka czerwona papryka na przykład.
Lubię je na ciepło, a jeszcze bardziej, kiedy ostygną. 
Ostatnio wyjątkowo upodobałam sobie pieczone i później marynowane warzywa, które są do nich idealnym dodatkiem. 

Kotlety z pieczoną papryką

200 g ugotowanych ziemniaków, utłuczonych lub przeciśniętych przez praskę
200 g dowolnej ryby (mintaj, tuńczyk, łosoś), drobno pokrojonej
1 średniej wielkości cebula, drobno pokrojona
1 upieczona* papryka
1 łyżeczka oregano
1 łyżeczka musztardy
1-2 łyżki soku wyciśniętego z cytryny
sól i pieprz do smaku
1 jajko

do obtoczenia kotletów: mąka, bułka tarta

Ziemniaki połączyć z rybą, dodać cebulę, paprykę, oregano, musztardę, doprawić solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Dodać jajko i wymieszać wszystko do czasu, aż powstanie masa.
Wstawić do lodówki na godzinę, następnie formować kotleciki, które obtoczyć najpierw w mące, następnie w jajku, na końcu w tartej bułce (można też zrezygnować z mąki i obtaczać kotlety tylko w jajku i tartej bułce).
Na dużej patelni rozgrzać olej do smażenia, zmniejszyć ognień do średniego i układać kotlety. Smażyć na złoto z obu stron – zajmie to ok. 5-7 minut.

Ja podaję je z marynowaną papryką i zieloną sałatą, na które przepis podam wkrótce.

Smacznego!

*Paprykę przekroić na pół, wyrzucić pestki, ułożyć na blaszce do pieczenia, skropić 1 łyżką oliwy, posypać solą i wstawić do piekarnika nagrzanego do temp. 250 – 300 st C. Najlepiej sprawdzi się tu piekarnik z funkcją grilla.
Po ok. 15-30 minutach skórka powinna być w niektórych miejscach czarna.
Wyłączyć piekarnik, paprykę przełożyć do torebki foliowej i zostawić, by ostygła. Następnie zdjąć skórkę, a miąższ pokroić w drobną kosteczkę.

25 komentarzy
Poprzedni
rp_babaganoush_5683.jpg
Następny
rp_pierniczki_5776.jpg