Film o miłości i ciasto z gruszkami.

Wczoraj wybrałam się na film „Jestem miłością”. Obok mnie siedziała para, gdzie facet nieustannie komentował wszystko, co widzi na ekranie. A ta zupa nie wystygnie? A co ona powiedziała? A gdzie on idzie?
Ale w pewnym momencie przestałam zwracać uwagę na komentarze gościa, który nie do końca wiedział, na co się wybrał do kina. I po co.
To niezwykły i inny film, gdzie obrazy są jakby niedoświetlone, niektóre w stylistyce retro. Niepokojące, żywe i sprawnie poprowadzone wątki miłości, konwenansów, dobrego jedzenia i tęsknoty do bycia sobą.  Ukazanie prawdy o tym, że pragnienia, które nosimy w sercu, można tylko na chwilę przysypać pozornie szczęśliwymi i dostatnimi chwilami z dala od miejsc, które w pamięci jawią się jako te najlepsze. Niedoskonałości dojrzałego ciała pokazane po europejsku, nie amerykańsku, gdzie nie ma starości, bo ten film jest włoski i przywodzi na myśl obrazy Viscontiego.
Tilda Swinton gra Rosjankę, która wyszła za mąż i musiała stać się Włoszką. Musiała, a może chciała. Albo jedno i drugie. Film pełen dobrego jedzenia, ale jedzenie go nie zdominowało. Po nim każdy zamarzy o tym, żeby mieć skrawek ziemi, na której rosną drzewa oliwne, dzikie zioła i owoce. Gdzie wszystko jest świeże, odległe od zgiełku miasta. Gdzie rutyna jawi się jak coś niedoścignionego i pożądanego.
Ten obraz w moją pamięć zapadł głęboko i gdybym miała dzisiaj kosz świeżych ryb, ugotowałabym rosyjską Uchę.
Nie mam ryb. Mam gruszki, które łypią na mnie z wiklinowej patery. Dziś muszę coś z nich zrobić. Piekę ciasto – takie zwyczajne, maślane, babcine i domowe. I łapię słoneczne chwile. Oby jak najdłużej!



Ciasto z karmelizowanymi gruszkami
/na podst przepisu Nigela Slatera/

Składniki na ciasto:
200 g masła
200 g brązowego cukru
3 jajka
200 g mąki
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

Składniki na gruszki:
750 g gruszek, należy je obrać, wyrzucić gniazda nasienne i pokroić w kostkę
3 łyżki brązowego cukru
40 g masła
1/2 łyżeczki cynamonu

do posmarowania blaszki: ok. 1/2 łyżki masła

Przygotowanie gruszek:

W garnku rozpuścić masło (40 g) z cukrem (3 łyżki). Dodać gruszki i gotować do czasu, aż sok wyparuje – nie należy zbyt intensywnie mieszać, by kawałki gruszek zachowały swój kształt.
Zdjąć z ognia i ostudzić, wymieszać z cynamonem.

Przygotowanie ciasta:


Masło (200 g) zmiksować z cukrem (200 g) na gładką i jasną masę. Miksując dodawać po jednym jajku, na końcu wmieszać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia.
Delikatnie wmieszać w ciasto ostudzone gruszki.

Formę o średnicy 24 cm (najlepiej tortownicę) wysmarować masłem, wysypać tartą bułką. Przełożyć do niej ciasto i wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 st C na 40-45 minut.

Ostudzić w formie, podawać z lodami waniliowymi lub sosem toffi.

Smacznego!

39 komentarzy
Poprzedni
rp_dorada_6296.jpg
Następny
rp_IMG_0542.jpg