Murzynek ze śliwkami

Kiedy go wczoraj zobaczyłam, przypomniałam sobie, że murzynka nie robiłam całe wieki. Więc zrobiłam. Murzynek to klasyka sama w sobie, niepodobny do niczego innego. Puszysty, niezbyt słodki, w połączeniu ze śliwkami świetny na koniec lata. Największą jego fanką okazała się moja córka.



Murzynek ze śliwkami

Źródło przepisu: blog Przy Stole
Składniki:
– 2 szklanki mąki pszennej
– 1 łyżeczka proszku do pieczenia
– 1 opakowanie cukru waniliowego
– 250 g cukru pudru
– 5 jajek
– 200 g masła lub margaryny
– 3 łyżki kakao
– 3 łyżki oleju
– 1/3 szklanki wody
– 500 g śliwek węgierek
Do rondelka włożyć masło lub margarynę, wsypać cukier i kakao, dodać olej i wodę. Podgrzewać na małym ogniu cały czas mieszając, aż masa uzyska jednolitą konsystencję. Zdjąć z ognia i wystudzić.
W misce ucierać żółtka stopniowo dolewając wystudzoną masę. Następnie małymi porcjami dosypywać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i cukrem waniliowym.
Białka ubić na sztywną pianę i dodać do masy, delikatnie wymieszać łyżką, najlepiej drewnianą.
Gotowe ciasto przełożyć do podłużnej formy keksowej natłuszczonej i obsypanej bułką tartą*. Na górze ułożyć skórką do dołu wcześniej umyte, osuszone, wypestkowane i przekrojone na pół śliwki.
Piec przez około 50 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st.C.
Po wystudzeniu ciasto posypać cukrem pudrem.
*Piekłam w dwóch keksówkach: w jednej ze śliwkami, w drugiej bez.
27 komentarzy
Poprzedni
rp_dukaty_2384.jpg
Następny
rp_IMG_2551.jpg