Focaccia – Schiacciata – Placek z oliwkami


Zjesz zupę? Nie zjesz zupy? Zjesz makaron? Nie zjesz makaronu? Zjesz czarne oliwki? Zjem czarne oliwki? A pizzę? Zjem pizzę.
Dobrze. Nie ma więc zupy ani makaronu. Nie ma ryby, kotlecika, naleśnika ani pierogów. Jest lato (wciąż!) i wakacje. Można odkroić kawałek, wziąć do ręki i kiedy przestaje na chwilę padać pójść przed dom, by na chodniku kredą rysować Pippi i drzewa. I samochody. Plus zwierzęta. Bardzo dużo zwierząt.
To oczywiście nie jest pizza. Nie chciało mi się robić sosu pomidorowego. Poszłam na skróty, zrobiłam focaccię*. A focaccia to prawie jak pizza.


Placek, czarne oliwki i rozmaryn
/2 sztuki/
500 g mąki pszennej
300 ml wody
1,5 łyżeczki soli
1 łyżeczka cukru
1 łyżka oliwy z oliwek
10 g świeżych drożdży (lub 1 łyżeczka suszonych instant)
Drożdże wymieszać z 1 łyżeczką cukru. Kiedy się roztopią, dodać 2 łyżki mąki i tyle wody, by powstała gęsta pasta. Odstawić na 15 minut, aż rozczyn nieco urośnie.
Następnie połączyć go z pozostałymi składnikami i zagnieść miękkie, sprężyste ciasto, ktore może nieznacznie kleić się do rąk. Ciasto można zagnieść ręcznie lub mikserem.
Przełożyć do miski wysmarowanej oliwą z oliwek i zostawić na 30-40 minut do wyrastania.
Ciasto podzielić na dwie części i każdą rozwałkować na prostokąt lub owal grubości 1/2 cm.
Przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, spryskać oliwą z oliwek i ułożyć na wierzchu:
200 g drobno posiekanych czarnych oliwek
kilka gałązek rozmarynu – zdrewiałe części wyrzucamy, same listki
sól w płatkach lub gruboziarnista (opcjonalnie)
Placki odstawiamy na ok. 15-20 minut, by lekko podrosły, a w tym czasie piekarnik nagrzewamy do 230 st C.
Wstawiamy blachę i pieczemy ok. 15-25 minut.
Smacznego!
*We Włoszech jest tyle odmian tego samego placka. Czasem nazywa się go schiacciatą, występuje rownież w wersji na słodko.
18 komentarzy
Poprzedni
rp_cynamonowe_2858.jpg
Następny
rp_placek_3139.jpg