Muffinki cytrynowo-jagodowe

Już jutro zapraszam na rozwiązanie konkursu związanego z Waszymi ulubionymi miejscami.
Przeczytałam wszystkie komentarze, za które bardzo Wam dziękuję. Wierzę, że dzięki nim powstanie mapa miejsc, które warto odwiedzić i z której skorzysta wielu z nas.

Ostatnio niewiele gotuję dań, które warto tu prezentować. Szczerze mówiąc, powódź przygnębia mnie tak bardzo, że nie mam specjalnej ochoty na coś poza miską zupy czy talerzem dobrego makaronu, najchętniej w najprostszej wersji.
Czekam w zawieszeniu, aż to wszystko się skończy i będzie można cieszyć się tak, jak wcześniej. Dla mnie to przełomowy czas.
Zrozumiałam ludzi, którzy w sytuacji zagrożenia powinni się ewakuować, a nie chcą tego zrobić. Opuszczenie miejsca, które jest schronieniem, a w każdym razie powinno nim być, jest czymś, co trudno sobie wyobrazić. W obliczu czegoś, na co nie mamy żadnego wpływu i co możemy jedynie przeczekać, niewiele cieszy.
Gotuję mało, piekę tyle samo co zawsze, a może nawet więcej. Powtarzanie tych samych czynności jest jak mantra, która pozwala na chwilę oderwać się od wiadomości i złych prognoz.

Miłego dnia, trzymajcie się ciepło!



Muffinki cytrynowo-jagodowe

/zmodyfikowany przepis Dorie Greenspan/
Ilość: ok. 16 muffinków (uwaga: ta ilość ciasta na pewno nie zmieści się w formie 12-dołkowej, należy więc to uwzględnić 🙂

Sok z 1 cytryny + tyle maślanki lub jogurtu, by łącznie była 1 szklanka* płynu
2 jajka
3 łyżki płynnego miosu (zastąpiłam syropem klonowym)
8 łyżek oleju słonecznikowego lub topionego masła
1/3 szklanki cukru (moim zdaniem tę ilość można zmniejszyć, muffinki są później i tak bardzo słodkie)
2 szklanki mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki sody
1 szklanka jagód – użyłam jagód mrożonych, które rozmroziłam i odcedziłam
1 łyżeczka suszonych kwiatów lawendy (to opcja)

Piekarnik nagrzać do 200 st C.
Formę na muffinki posmarować masłem lub wyłożyć papierowymi papilotkami.
Sok z cytryny wlać do szklanki, dolać maślankę lub jogurt – całość powinna wypełnić szklankę.
Następnie połączyć to z jajkami, miodem i topionym masłem/olejem. Nie trzeba miksować, wystarczy dokładnie wymieszać przy pomocy trzepaczki.
W drugiej misce połączyć mąkę, proszek, sodę i lawendę, jeśli jej używamy.
Suche składniki połączyć z mokrymi. Wymieszać energicznie (nie miksować). Połączyć z jagodami.
Masą wypełnić dołki w formie. Wstawić do piekarnika i piec ok. 22-25 minut (warto sprawdzić stopień uieczenia po ok. 18 minutach, przyp L.)

Smacznego!

P.S. Można muffinki polukrować – ja część z nich lukrowałam lukrem z cukru pudru i cytryny.

*Używałam szklanki o pojemności 200 ml. Można użyć dowolnej, ważne jest to, by wszystkie składniki mierzyć naczyniem o tej samej pojemności.

30 komentarzy
Poprzedni
rp_truskawki_3222.jpg
Następny