Mamo, zróbmy pizzę!

Ktoś mnie niedawno pytał, czy powtarzam dania z zamieszczanych na blogu przepisów. Jasne, mam swoje pewniaki, z których bez przerwy korzystam. Są rzeczy, które robię eksperymentalnie, ale większość tradycyjnych dań robię po swojemu, zawsze tak samo.
Dlatego, kiedy piekę pizzę, najczęściej korzystam ze sprawdzonego wiele razy przepisu. Nie tak dawno ktoś przesłał mi link do artykułu na temat pizzy, z którego wynikało, że najlepsza jest z ciasta, które przez jakiś czas leżakuje w chłodzie. I coś w tym jest.
Oczywiście, jeśli musimy mieć pizzę gotową natychmiast – wszystko jest do zrobienia. Czasem jednak jest tak, że możemy pomyśleć o niej z wyprzedzeniem i upiec wtedy, kiedy ciasto jest najlepsze.
Lubię dobrą pizzę. Cieniutką, chrupiącą, z dodatkami, które są czymś więcej niż kukurydzą z puszki.
Dzisiejsza propozycja właśnie taka jest. Upieczona na kamieniu. Jeśli go nie macie, można wykorzystać okrągłą formę do pieczenia.


Pizza
Ilość ciasta do przygotowania cienkiej pizzy o średnicy 30 cm

160 g mąki (pizzę na zdjęciu robiłam z mieszanej mąki w proporcjach 100 g pszennej chlebowej i 60 g pszennej razowej)
10 g świeżych drożdży (lub 1 łyżeczka suszonych instant)
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki cukru
100 ml wody
1-2 łyżeczki oliwy z oliwek

Z podanych składników zagniatamy ciasto. Najłatwiej zrobić to mikserem. Z ciasta lepimy kulkę, którą smarujemy oliwą, przekładamy do miski, przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy w temp. pokojowej na 1-2 godziny, by ciasto wyraźnie urosło.
Następnie wstawiamy je do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc (jeśli chcemy, możemy je na tym etapie również zamrozić).
Następnego dnia wyjmujemy z lodówki i zostawiamy w temperaturze pokojowej na 30-60 minut.

Na zdjęciu jest pizza margherita, z sosem pomidorowym zrobionym w następujący sposób:

150 g pomidorów z puszki
1 łyżka oliwy
1 ząbek czosnku, drobno pokrojony
1/2 łyżeczki suszonego oregano
1/2 łyżeczka suszonej bazylii
1/4 łyżeczki cukru
1/2 łyżeczki soli
odrobina pieprzu

Wszystkie składniki umieścić w garnuszku. Doprowadzić do wrzenia, następnie zmniejszyć ogień i gotować 10 minut.
Ostudzić.

Ciasto rozwałkować na okrąg o średnicy ok. 30 cm (im cieńszy spód, tym szybciej się upiecze). Ja najczęściej wałkuję tylko w początkowej fazie, później rozciągam ciasto palcami na pożądaną grubość.
Na wierzchu ułożyć 1 kulkę mozzarelli pokrojonej w małe plasterki, oliwki, świeże zioła. Brzegi ciasta delikatnie posmarować oliwą z oliwek.
Piekarnik (jeśli mamy – z kamieniem do pizzy) rozgrzać do 260 st C. Wstawić pizzę i piec 10-15 minut: czas pieczenia zależy od grubości spodu pizzy. Jeśli jest bardzo cienki, pizza może być gotowa już po ok. 8 minutach.

Smacznego!

* * * * *

A na weekend przygotowałam dla Was małą zabawę z nagrodami. Szczegóły już wkrótce 🙂

26 komentarzy
Poprzedni
rp_rozbrat9598.jpg
Następny
rp_KA_2181.jpg