Dulce de leche albo krem kajmakowy


Nie lubię mazurków z masą ze skondensowanego mleka. Dlatego postanowiłam zrobić domowy kajmak, doprawić go wanilią i masłem. Chciałam, żeby był taki, że nie da się odejść od miski, póki nie zostanie do końca wylizana.
Zrobiłam dwie wersje – pierwsza to dulce de leche. Druga – najzwyklejszy w świecie, łatwy i nie wymagający większych umiejętności kajmak z solonym masłem.
W zależności od preferencji, można użyć jednego lub drugiego.
Dulce de leche ma raczej kremową konsystencję, bardziej przypomina nutellę. Kajmak zaś jest jak miękki, ale plastyczny karmel. Bardziej słodki i złocisty, w przeciwieństwie do ciemnego dulce de leche.

Ten, kto choć raz próbował, wie, jak pyszne jest dulce de leche – krem kajmakowy, który można kupić w słoiczkach, np. marki Bonne Mamait. Taki krem bardzo łatwo zrobić samemu i znakomicie nadaje się on do mazurków.
Przedstawiam zatem domową wersję pysznego dulce de leche. Może się wydawać, że jest pracochłonne ze względu na dosyć długi czas gotowania, ale tak naprawdę tak nie jest – nie trzeba stać non stop nad garnkiem, wystarczy od czasu do czasu przemieszać gotującą się masę, a potem zmiksować ją ze śmietaną.
Taki kajmak jest pyszny również jako dodatek do kanapki z plastrem białego sera. Albo do naleśników. Polecam 🙂

Dulce de leche albo krem kajmakowy

350 ml mleka pełnego
120 g drobnego cukru
100 g syropu kukurydzianego (do kupienia w sklepach ekologicznych) lub golden syrup (można go dostać w niektórych delikatesach, np. Marks and Spencer)
1 laska wanilii
200 ml śmietany kremówki (30 lub 36%, najlepiej UHT)

Mleko wlewamy do garnuszka, dodajemy cukier i syrop kukurydziany. Laskę wanilii przekrajamy wzdłuż, zeskrobujemy nasionka i całość (wraz z laską), dodajemy do mleka. Gotujemy na średnim ogniu przez 45 minut, co jakiś czas mieszając. Po ok. 20 minutach mleko będzie miało bursztynową barwę i bardziej gęstą konsystencję. Należy sprawdzać, by się nie przypaliło.
Zdjąć z ognia, wyjąć laskę wanilii, przelać do naczynia (najlepiej stalowego lub szklanego), przykryć folią aluminiową, by nie robił się kożuch i odstawić do lekkiego przestudzenia.
Do miski do ubijania wlać śmietanę i powoli wlewając karmel ubijać mikserem – początkowo na wolnych obrotach, które stopniowo należy zwiększyć (tak, jak się ubija śmietanę). Kiedy masa lekko zgęstnieje i będzie miała konsystencję nutelli- jest gotowa.
Masę najlepiej wstawić na kilka godzin lub lepiej na całą noc, do lodówki, gdzie jeszcze zgęstnieje.

Jeszcze dziś podam przepis na mazurek z wykorzystaniem tej masy.
Miłego dnia!

37 komentarzy
Poprzedni
rp_babkaorzech.jpg
Następny
rp_mazurek-rum.jpg